7.1 C
Szklarska Poręba
wtorek, 26 października, 2021
  • From FLO on Jak nas widzą, tak nas piszą

    Drogi Michale, Cieszę się, że są tacy ludzie jak Ty. Ludzie z ogromną kulturą i wykształceniem. Ludzie, którzy drażnią innych swoją postawą, swoim zaangażowaniem w sprawy publiczne. Najlepiej nic nie robić. My wszyscy na nic nie mamy czasu. To ja poprosiłem swojego starego kolegę o komentarz i opis jego wrażeń z pobytu w Szklarskiej Porębie. Moim zdaniem niezwykle trafną. Ja jako mieszkaniec Szklarskiej nie jestem w stanie spojrzeć na nasze miasto w tak analityczny sposób. Poza tym nie posiadam możliwości intelektualnych. Choć wielu mi powie, że nie intelekt jest najważniejszy. Dwa wpisy powyższe o tym poświadczają. Jeszcze inni powiedzą, że nawet by zostać ważną osobą w mieście też to nie jest potrzebne. Jestem po Twojej stronie. Stronie przyszłości dla Szklarskiej.
    Go to comment
    2021/09/15 at 8:40 pm
  • From TeżTurysta on Jak nas widzą, tak nas piszą

    Jestem turystą, który podziela opinie przedstawione w artykule. Obecnie przebywam w Górach Izerskich i nie mam zamiaru zatrzymywać się w Szklarskiej Porębie. Myślę, że jak na osobę spoza okolic, dosyć dobrze znam problemy miasta. Ujmę to w następujący sposób – jeśli problem parkowania jest nie do rozwiązania, to bardziej skomplikowane kwestie są poza zakresem władz. Pytanie tylko czy to niemoc intelektualna, brak zaangażowania czy działanie intencjonalne (chęć zarobku). Strzelam, że wszystko na raz. W zasadzie już jeden przykład “jest popyt jest podaż” rozwiewa jakiekolwiek wątpliwości co do priorytetów. Można go poczuć jadąc wzdłuż rzeki. Nie piszę tego z satysfakcją tylko z żalem. Kiedyś chciałem przeprowadzić się do Szklarskiej Poręby.
    Go to comment
    2021/08/16 at 3:30 pm
  • From Ślązak on Jak nas widzą, tak nas piszą

    Jeżdżę do Szklarskiej od 12 lat. Niestety muszę przyznać rację Warszawiakowi. Szklarska traci swój rok tym bełkotem zakopiańskim i totalnym chaosem przestrzennym.
    Go to comment
    2021/08/14 at 7:02 pm
  • From Dejwid on Jak nas widzą, tak nas piszą

    Pani Anno, nie ma żadnego Warszawiaka. To są bardzo lokalne frustracje a rzekomy list jest tylko na pozór zręczną, mistyfikacją. Turyści są jacy są. Oczywiście bardzo często są roszczeniowi, uważają że im się należy. Często też mają swoje uwagi dotyczące wrażeń z pobytu. Jedno ale. Zwykle są to bardzo konkretne uwagi napędzane emocjami wynikającymi z konkretnej sytuacji. Tworzenie pseudonaukowej analizy przez osobę zupełnie nie związaną z miastem, po kilkudniowym pobycie w mieście…..utyskiwanie na rzeczywistość , że nie jest taka jak ktoś by sobie życzył ….to już domena tej redakcji.
    Go to comment
    2021/08/10 at 7:42 pm
    • From Michał Pyrek on Jak nas widzą, tak nas piszą

      Tak, oczywiście, można jeszcze dodać, że Ziemia jest płaska, szczepionki robione są z płodów, dzieci gwałcą księży, a Lublin jest stolicą Wszechświata. Wsadź głowę do wiadra z zimną wodą nim znowu coś napiszesz na forum publicznym. Masz inne zdanie niż warszawiak, to je przedstaw, ale nie farmazoń.
      Go to comment
      2021/08/10 at 11:57 pm
      • From Dejwid on Jak nas widzą, tak nas piszą

        To już wiem dlaczego przegrałeś wybory na Dolnej. Co gorsze niczego Cię ta klęska nie nauczyła. No może tylko, że zamiast samemu podpisywać się pod pseudoanalizami wymyślasz patent z turystą z Warszawy. Tak ja wiem, że to wina wyborców bo się nie poznali na tak “wartościowym” umyśle. Tak, czego wymagać od Dolnej no nie?
        Go to comment
        2021/08/12 at 2:55 pm
        • From 1 liter_at on Jak nas widzą, tak nas piszą

          Panie Dawidzie, troszkę Pan przegiął! A jeśli chodzi o wybory, to przypomnę, że mamy takie władze, na jakie zasługujemy. W końcu sami wybraliśmy radnych i burmistrza, więc powinniśmy być spokojni o losy naszego miasta. A tu jakiś warszawski turysta “sie czepia” niewiadomo dlaczego. Pewnie jakiś awanturnik?
          Go to comment
          2021/09/07 at 12:05 am
        • From Michał Pyrek on Jak nas widzą, tak nas piszą

          Dawidzie, zapraszam na konfrontację z faktami (zadzwoń, napisz wcześniej, to się umówimy) – pokażę Ci pocztę z mailem. Myślisz, że uciekałbym się do takich zabiegów? Po co? A co do wyborów, to nie bój, wynik przemyślałem. Zresztą uważam, że bez jednego plakatu, bez prowadzenia za rączkę przez burmistrza i mydlenia oczu o renowacji kościółka poparło mnie zadziwiająco wiele osób. Do tego nie jestem mieszkańcem Dolnej, a jestem jednak zdania, że radny powinien mieszkać w swoim okręgu, a przynajmniej w najbliższym sąsiedztwie. Ma wtedy dodatkową motywację do działania, czyli mówiąc krótko i kolokwialnie “nerwa”. Dlaczego zatem startowałem, zapytasz, to Ci odpowiem: wiesz dobrze.
          Go to comment
          2021/08/13 at 12:33 am
  • From Anna on Jak nas widzą, tak nas piszą

    Chciałabym odnieść się do wypowiedzi Szanownego Pana Warszawiaka, który tak krytycznie i boleśnie wypowiedział się o Szklarskiej Porębie. Pracuję w branży turystycznej od kilkunastu lat. W Szklarskiej Porębie mieszkam prawie 10 lat. Z wypowiedzią Pana z Warszawy trudno się nie zgodzić. Czy jednak możemy łatwo i bezkrytycznie przyklasnąć? Widzę, jak bardzo Szklarska Poręba zależna jest od turystów. Jak wiele można i należałoby zmienić, naprawić, czy choćby poprawić. Każde miasto ma swoje trudności i problemy. Czy ten “medal” na tylko jedną stronę? Czy ktoś zdaje sobie sprawę skąd – w większości – są nabywcy wielu działek i mieszkań w celach zarobkowych? Czy kluczowi inwestorzy nie są właśnie ze stolicy? Jakimi postawami raczą nas turyści? Proszę nie odbierać, jako złośliwość, jednak kto pracuje bezpośrednio z turystami zna cechy szczególne turystów z Warszawy (w promieniu 50km od miasta), czy z Poznania. Komu z mieszkańców – kierowców – nigdy nie wyszedł turysta przed maskę auta? Kto nie jechał za turystą 10km/h główną ulicą? Skąd biorą się śmieci na szlakach, a nawet w mieście? Brak kultury, postawy roszczeniowe i awantury na prośbę o zwolnienie prywatnego miejsca parkingowego. Może faktycznie Szklarska Poręba nie jest miastem idealnym (jak i my – mieszkańcy), ale nie dajmy sobie wmówić, że jest do niczego, bo komuś nie pasuje linia architektoniczna, czy ciupaga na straganie. Nie chcesz, nie kupuj. Tak w Warszawie, jak w Poznaniu, czy gdziekolwiek indziej kultura wymaga pewnej zasady: przyjechałeś w gości, to się zachowuj. Udanego wypoczynku we wzajemnym poszanowaniu, bo ktoś musi pracować, by odpoczywać mógł ktoś. Do zobaczenia w Poznaniu, Warszawie i wielu innych, pięknych zakątkach naszej wspólnej Ojczyzny.
    Go to comment
    2021/08/10 at 12:44 pm
    • From 1 liter_at on Jak nas widzą, tak nas piszą

      Czy osoba, która zobaczy na moim nosie piegi musi być chamem? W wypowiedzi turysty nie dostrzegłem złośliwości, tylko konkretne argumenty. Wskazane miejsca nie należą do atrakcji najwyższych lotów, a o problemach z brakiem perspektywicznego rozwoju miasta rozmawiamy nie od wczoraj. Nie sądzę, żeby turysta napisał swój tekst, aby rozdrażnić mieszkańców, tylko chciał podzielić się swoimi spostrzeżeniami (według mnie bardzo trafnymi). I nie ma co się obrażać, tylko trzeźwo spojrzeć na miejsce, w którym mieszkamy. Być może, właśnie takie niepochlebne opinie osób z zewnątrz spowodują pozytywne zmiany w naszym mieście.
      Go to comment
      2021/09/06 at 11:46 pm
    • From Iwona on Jak nas widzą, tak nas piszą

      Pani Anno, miasto, szczególnie ul. 1 Maja i Jedności wygląda fatalnie. Zostawiłabym ocenę kultury osobistej przyjeżdżających, bo na to nie mamy wpływu. Od dawna wiadomo, że w dobrze zorganizowanej przestrzeni sprawniej funkcjonują i mieszkańcy i turyści. A na to mają wpływ decyzje, jakie miasto podejmuje. I tutaj “pan Warszawiak” trafia w punkt. Dodam również, pięknie pisze o naszej zróżnicowanej Polsce, tak właśnie to wygląda. A u nas kicz. Nic nie zostało “wykorzystane z wielowiekowej tradycji”, tę jedynie pasjonaci znajdą w galeriach Sudeckie Centrum Kultury i Sztuki, Muzeum Karkonoskie, Lada Karkonosko-Izerska, … / proszę o wybaczenie, że nie wymieniam wszystkich /. Ja się ogólnie dziwię, że ludzie tu przyjeżdżają i łażą po tych ciasnych, krzywych chodnikach. To kwestia czasu, moim zdaniem, bo oni za parę lat, podróżując, a przemieszczają się coraz częściej i dalej, zmienią się /te niekulturalne turysty/, a my tu zostaniemy z tą “nieregularną linią architektoniczną” 😉 Dobry głos w sprawie, po prostu tak nas widzą i trzeba to pomnożyć x tysiąc, którym się nie chciało napisać…
      Go to comment
      2021/08/10 at 9:56 pm
  • From Ines on Spacer badawczy po Dolnej

    Wzdłuż alejki prowadzącej do PKP po zapadnięciu zmroku niestety nie istnieje oświetlenie uliczne. Więc powrót do domu wieczorem z pracy czy szkoły jesienią i zimą do przyjemnych nie należy. Od PKS też początkowy fragment idzie się po ciemku. Administracyjnie należy do Piechowic, ale korzystają mieszkańcy Szklarskiej Dolnej. Zdjęcie 12 to nie Wanda, to jeden z budynków ZNTK Bydgoszcz.
    Go to comment
    2021/06/08 at 12:04 am
    • From Michał Pyrek on Spacer badawczy po Dolnej

      Dziękuję za uwagi. Tak, odcinek ulicy od przystanku PKS do “Rezydencji Piastowskiej” jest nieoświetlony i pozbawiony chodnika. Sprawę polepszenia warunków bezpieczeństwa na tym odcinku należy zrealizować w porozumieniu z gminą Piechowice. Tu widzę także swoją rolę. Największe koszty byłyby związane z położeniem kabla (lampy solarne mogłyby być jednak niewydolne w tym miejscu, bo jest mocno zacienione). Pozostałyby jeszcze kwestie eksploatacyjne. Jednak myślę, że przy dobrej woli obu gmin temat jest do zrealizowania. Oświetlenie ulicy Kolejowej od stacji to już zadanie naszej gminy i należy o nie zadbać. Dodam jeszcze, że wraz z oddaniem do użytku punktu widokowego przy Zbójeckich Skałach zwiększył się ruch w pobliżu stacji PKP. Warto by było pomyśleć o zorganizowaniu miejsc parkingowych, aby uniknąć chaosu. Generalnie jest trochę rzeczy do ogarnięcia na Dolnej. Pozdrawiam, Michał Pyrek.
      Go to comment
      2021/06/08 at 8:38 am
  • From Bolesław on Czy radny jest bezradny?

    Nie pamiętam takiej rzeszy osób odpowiedzialnych za poszczególne problemy, ale pamiętam, że były rozliczne terminy na rozpatrzenie sprawy, decyzje administracyjne. Dziś odnoszę wrażenie, że mogę zostawić pismo w każdej sprawie i czekać, bo pracownik merytoryczny w urzędzie ma czas.
    Go to comment
    2021/06/04 at 9:16 am
  • From Juliusz Olszewski on Radny to wybór

    W szklarskim samorządzie jest marnie, również dlatego, że od dawna działa ten sam schemat – radni nie potrafią stworzyć i utrzymać sprawnej komunikacji społecznej na linii radny – mieszkaniec. Nie było i nie ma żadnych spotkań radnych z zainteresowanymi mieszkańcami. Okazjonalne rozmowy na ulicy nie wystarczają. Klikanie na fejsie to zabawa lub ledwie sygnalizowanie spraw. Radny MUSI znaleźć czas na takie relacje. Ludzie w większości są zabiegani i nie mają głowy do jałowych ruchów. Gdyby nauczyć ich, że ZAWSZE o tej samej porze w tym samym miejscu odbywa się spotkanie radnego z jego okręgiem, to zaczęliby przychodzić. Spotkania niezbyt częste, 1x w miesiącu jest akurat. Regularnie, z żelazną konsekwencją i punktualnością. Przymilanie się do elektoratu w kampanii wyborczej staje się irytujące w porównaniu z byle jaką aktywnością radnego. Ludzi interesują dziury w chodnikach i tylko czasem problemy w makro skali, jak obłąkana polityka bezkarnych deweloperów. Wszystko jest jakoś ważne. Radny musi umieć się w tym poruszać. Może się zorganizować grupowo, z innymi radnymi. Nie wolno robić show, tylko pracować. Z ludźmi i między ludźmi. To nie jest jedyna metoda doskonalenia relacji społecznych, ale najprostsza praca u podstaw. Knajpa, ciastko, kawa, piwo… Nie popijawa, nie bleblanie o niczym, tylko rzeczowo i na temat. Z notatkami do obróbki przez radnego. Krótko, max 1 godzina, po której można się zasiedzieć przy trzeciej kawie, ale nie wolno mylić i mieszać konwencji. Teraz pracujemy, później możemy się zabawić i poplotkować o sprawach “z życi wsi”. Słyszałem zastrzeżenia, typu – “nikt na takie spotkania nie przychodzi”. Szanowni, bez obrazy, ale to są głupstwa. Najpierw zacznij i poprowadź kilka takich spotkań. 1x w miesiącu, przez MINIMUM 1 rok i zobaczysz jaki będzie rezultat. Jeżeli przez cały rok nikt sie nie pojawi, to znaczy, że coś jest nie tak. Jeżeli frekwencja będzie groteskowa, czyli przyjdzie nawet 1 mieszkaniec, to znaczy, że jest sukces – na miarę takiego właśnie zaangażowania narodu. Tak się buduje silne i trwałe poparcie, a nie chwilową akceptację przed urną wyborczą. Tak, ale to się musi chcieć.
    Go to comment
    2021/06/02 at 4:24 pm
  • From Juliusz Olszewski on Pierwszomajowe sprzątanie

    Dobra fraza: “Po co kogoś chwalić, lepiej mu przywalić”, jest nośna, ma rytm 🙂 Może działać jak nadtytuł, motto. Bardzo ładnie brzmi 🙂 zwłaszcza w kontekście tchórzliwego ujadania z (anonimowego) ukrycia.
    Go to comment
    2021/05/16 at 9:58 am
  • From Leśnik on Pierwszomajowe sprzątanie

    No to się nie zrozumieliśmy 🙂 Przykro mi że zburzyłem Twoje, Michale poczucie dobrze spełnionego obowiązku. Nie taki był mój cel. Gdybyś czytał dokładnie i spokojnie a nie przez pryzmat drobnych złośliwości, zdołał byś dostrzec, że nie neguję dobrego uczynku jaki został spełniony. Ale niestety są ludzie którzy się z Was będą śmiać i śmiecić dalej, a Wy… czy nawet my będziemy sprzątać i tak do zaje…chania. I powiedz mi, że to o to chodzi aby jedni śmiecili a drudzy po nich sprzątali? Tak!!! dobrze, że są tacy, którzy reagują sprzątają i źle że są potrzebni. Problem jest złożony. Po pierwsze chamstwo i buractwo śmieciarzy, których nikt nie nauczył, że się śmieci do lasu nie wyrzuca. I tu jestem zwolennikiem o wiele bardziej surowszych restrykcji niż te obecne. Po drugie słaba wydolność służb które “muszą” być wyręczane przez wolontariuszy. A tak być nie powinno. No chyba, że rzeczywiście chodzi tylko o to żeby się spotkać, pogadać, posprzątać po jakichś łajzach co same nie potrafią zadbać o porządek. Następnym razem postaram się pisać bardziej precyzyjnie, żebyś nie brał tak wszystkiego do siebie. Swoją droga taka nadwrażliwość u kandydata to słaba cecha. Kreujesz się na mistrza krytyki ale łyżkę dziegciu w swoją stronę traktujesz jak zbrodnię. “Psychologia obywatelska” jest pojęciem nowym i na pewno nie sformalizowanym, nie wiem nawet czy zręcznym, nie mniej określenie jest w miarę chyba zrozumiałe. Poczytaj o : The psychology of citizenship. Pani Ewo, pyta Pani o aktywność samorządowców? Pokażą się a jakże na miejskiej akcji podobnego i klasycznie pokazowego typu.
    Go to comment
    2021/05/15 at 11:10 pm
  • From Ewa on Pierwszomajowe sprzątanie

    Bardzo współczuję Leśnikowi, że ma tak ukształtowany pogląd na temat inicjatywy oddolnej. Złośliwości i frazesy nt. psychologii obywatelskiej nijak się mają do tego, co ci ludzie zrobili. Im się chciało. Zrobili to nie na pokaz, tylko po to, aby było czysto i schludnie. Używasz Leśniku sformułowań o pudrowaniu problemu, o działaniach na pokaz. Edukacja ekologiczna i prewencja ‐ no właśnie, a gdzie działania gminy w tym zakresie, gdzie rola i obecność samorządowców? Nigdzie ‐ nie mają czasu, bo muszą schlebiać władzy i pilnować stołków. To na tyle. Wstyd mi za takich mieszkańców Szklarskiej Poręby, którzy sami nic nie robią, za to uwielbiają krytykować innych ‐jakie to polskie. Po co kogoś chwalić, lepiej mu przywalić.
    Go to comment
    2021/05/14 at 2:01 pm
  • From Leśnik on Pierwszomajowe sprzątanie

    To ja jednak z łyżką dziegciu do tej lukrowanej laurki. Inicjatywa oddolna – świetnie, ale…. Niestety z punktu widzenia tzw. psychologii obywatelskiej takie działania sankcjonują istnienie patologii. Patologii jaką jest zaśmiecanie lasu lub wyrzucanie śmieci gdzie popadnie. Taki wyrzucający śmieci ma gdzieś że nie wolno, że szkodzi środowisko….bo przyjdą frajerzy (przepraszam społecznicy) i to co panisko wyrzuciło oni posprzątają. To jest pudrowanie problemu. Zwalczamy skutki a nie przyczyny. Takiego pacjenta trudno wyleczyć panie doktorze. Czy to znaczy, że nie sprzątać? Nie. Sprzątać, może niekoniecznie tak na pokaz. Najwięcej takich akcji jest przed wyborami, więc cykliczność taka słabawa. Jeszcze dwie kwestie są tu potrzebne. Edukacja ekologiczna. I prewencja. Jeśli nauczymy się pilnować porządku, zwracać uwagę gdzie i kto wyrzuca śmieci a nie odwracać wzrok i udawać że to nie nasz problem. To jest nasz problem. Ale nie wychowamy dzieci wyręczając je we wszystkim. Taka akcja, wyrwana z kontekstu, nie związana z żadnym planowym działaniem, nie przyniesie żadnych efektów, poza doraźną namiastką sprzątniętego kawałka lasu.
    Go to comment
    2021/05/12 at 10:57 pm
    • From Michał Pyrek on Pierwszomajowe sprzątanie

      Co tam łyżka dziegciu przy tonach ścieków ładowanych do Kamiennej. Zwłaszcza dodana przez osobę, która ma do zaprezentowania jedynie drobne złośliwości i czcze gadanie. Odniosę się jednak do dwóch kwestii. Nie rozróżniamy takiego pojęcia jak „psychologia obywatelska”. Jest natomiast psychologia społeczna i być może to miałeś na myśli. Ta dziedzina z pogranicza psychologii i socjologii bada w jaki sposób obecność innych ludzi i ich działania wpływają na psychikę jednostki. Jak wynika z zamieszczonego przez Ciebie komentarza, tego typu spotkanie, w czasie którego sprzątamy, rozmawiamy, poznajemy się lepiej to dla Ciebie frajerstwo, a dla uczestników i części obserwatorów nie. Zauważ jedno, że nikt oprócz Ciebie z tym się nie obnosi. Natomiast “dobre rady” zostaw sobie, swoim dzieciom, jeśli je masz, a najlepiej sam wdrażaj je w życie. Z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że nie jest to wdzięczne zajęcie, ale do przeprowadzenia. Musisz tylko pozbyć się dziegciu i zamienić jego dozowanie po łyżce na inne techniki, bliższe postrzeganiu rzeczywistości przez młode pokolenie. I na koniec wątek wyborczy. Sorry Winnetou, ale pomyliłeś adresy. To nie ja udaję nagłe zainteresowanie małym kościółkiem na Dolnej i organizuję propagandowy spęd firmowany przez burmistrza i radnych z Jego komitetu. To nie ja wzywam w tonie towarzyszy Gierka i Jaroszewicza do uporządkowania „(…)wnętrza co postaramy się zrobić w najbliższym czasie oraz zabezpieczenie ołtarza i ambony – ściśle wg wskazań konserwatorskich” tylko Robert Kotecki na łamach miejskiego biuletynu. To jest właśnie słownikowy wręcz przykład próby zrobienia z mieszkańców frajerów. Howgh!
      Go to comment
      2021/05/13 at 10:37 am
  • From Juliusz Olszewski on Fiksacja na cięcie

    Z anonimem nie polemizuję. A ulżyj sobie jeszcze, bo tchórzostwo boli tchórza, a nie lżonego przez tchórza.
    Go to comment
    2021/05/12 at 8:46 pm
    • From leśnik on Fiksacja na cięcie

      Dziwne. Zwykle chętnie pan dyskutuje i anonimowość rozmówcy nie zawsze Panu przeszkadza 🙂 No trudno, proponuję następnym razem choć odrobinę przemyśleć to co chce Pan napisać. Nie, nie proponuję. Z serca radzę. I niech Pan sobie boazerię zrobi ze spróchniałego drzewa. Tak, ulżyło mi. Dziękuję i Pozdrawiam.
      Go to comment
      2021/05/12 at 10:46 pm
  • From Ewa on Pierwszomajowe sprzątanie

    I co? I znów nasze władze zaspały na wiosenne porządki, a oddolna inicjatywa społeczna ‐ inteligentna i ekologiczna‐ wykonała kawał dobrej roboty. Brawo mieszkańcy Osiedla Leśników i mieszkanka Dolnej, podziękowanie dla MZGK za odbiór zebranych odpadów. A tak na marginesie‐zastanawiam się nad fenomenem naszego burmistrza, bądź co bądź urzędnika. Nic nie widzi, nic nie słyszy po prostu nic nie wie o swoim mieście. A dlaczego bo nie chodzi po nim tylko jeździ Toyotą i dużo mu umyka. Proponuję cichy chód po ulicy kilka razy dziennie w różnych rejonach Szklarskiej Poręby, a zobaczy dużo ciekawych rzeczy. Pozdrawiam Redakcję.
    Go to comment
    2021/05/07 at 3:05 pm
  • From Leśnik on Fiksacja na cięcie

    ZDECHŁA PODSTAWOWA WIEDZA. Nie informacja. Z informacją nie ma problemów, jest ogólne dostępna. Pewnych problemów może dostarczyć preparowanie informacji, snucie spiskowych domysłów o czym świadczy zarówno powyższy artykuł jak i głupio – mądry komentarz pod nim. Nic w przyrodzie nie żyje wiecznie, ale się przeobraża. Pobieranie pożytków na zrębach w postaci drewna następuje w okresie kiedy drzewo zaczyna proces starzenia się. Taki stary las stopniowo traci swoją stabilność. A drewno traci swoje właściwości. Drzewa zaczynają być podatne na choroby…nie nadają się już do budowy domów, ani nawet na opał. Więc lepiej aby przybywało wiatrołomów? Gospodarka leśna produkuje drewno. Tak jak rolnictwo hoduje zboża. Energetyka wytwarza energię. To nie wstyd, że potrafimy czerpać pożytki z lasu nie naruszając jego zasobów. Tak człowiek działał od czasów prehistorycznych. Sadzenie i wycinka lasów to właśnie ekologia Taka rada dla autora tekstu i autora komentarza : Rozejrzyjcie się dookoła siebie…na pewno znajdziecie przedmioty wykonane z drewna. Rozumiem jednak że w mniemaniu Pana Olszewskiego hodować drzewa trzeba tylko po to by zgniły lub spróchniały? Liczmy się jednak z tym, że to koniec z papierem, meblami z drewna, domami… I dopłacimy do tego interesu słono. Z własnej kieszeni.
    Go to comment
    2021/05/04 at 4:48 pm
    • From Michał Pyrek on Fiksacja na cięcie

      Jedna, ale zasadnicza uwaga. Jeśli mówimy o plantacji czy gospodarstwie leśnym to stosowanie pojęć „pozyskiwanie”, „pożytki na zrębach”, „zasoby”, „czerpanie pożytków”, „właściwości drzewa” jest uzasadnione. Jeśli mówimy o lesie, jako skomplikowanym związku wielu elementów przyrody ożywionej i nieożywionej, to wiedza nie tyle zdechła, ile jeszcze się nie narodziła w Twoim komentarzu. Najbardziej rozbawiło mnie zdanie, że „stary las stopniowo traci swoją stabilność”, ale tylko na moment. Po nim przyszła refleksja, że mówimy o dwóch różnych rzeczach.
      Go to comment
      2021/05/13 at 10:48 am
  • From Marek on PSZOK-u nie ma, winnych też

    https://www.radiowroclaw.pl/articles/view/107456/Konflikt-w-karkonoskich-wodociagach-Scieki-trafia-do-rzeki
    Go to comment
    2021/04/29 at 7:27 am
  • From Rekin on PSZOK-u nie ma, winnych też

    Ludzie nie narzekajcie przecież kładą kostkę na pszok-u, będzie pięknie na 2-3 lata. Robota robiona jak na ul. Klimatycznej, czyli bez korytowania na 15 cm podbudowy. Ale i tak ją odbiorą. Czy nasi radni są tak bezradni, że nic nie widzą, tu jest potrzebne działanie. Burmistrz i tych dwóch starszych panów i tak będą się cieszyć z fuszery.
    Go to comment
    2021/04/28 at 9:26 pm
  • From Tymonides on PSZOK-u nie ma, winnych też

    Pani Ewa w swoim komentarzu pyta, cytuję: “Gdzie u was mieszka prawo?”. Główną siedzibę prawo powinno mieć w gabinecie burmistrza i głowie radcy prawnego. Czy tak jest w rzeczywistości? Odpowiedź pozostawiam Państwu. Jeżeli takie miasto jak Szklarska Poręba kolejną kadencję zarządzane jest na poziomie PGR-u w Koziej Wólce to efekt może być tylko jeden – katastrofa. P.S. Dziękuję wszystkim wyborcom “Naszego Mirka” za tyle szczęścia i radości, jakie daje nam urzędujący burmistrz wraz ze swoją ekipą. Świetnie się spisaliście Szanowni wyborcy. Proponuję trzecią kadencję i pomnik dla burmistrza, najlepiej w okolicach PSZOK-u.
    Go to comment
    2021/04/28 at 12:25 am
  • From Stach on PSZOK-u nie ma, winnych też

    Za taki burdel odpowiedzialni winni być wylani na zbity łeb. Radca prawny, który nie wie że nadzorowany przez miasto PSZOK działa nieprawnie. Ktoś podjął błędne decyzje, a odpowiedzialnych nie ma. Najlepiej zwalić wszystko na PIS i Kaczyńskiego teraz to stało się normą. Jest jak zwykle w Szklarskiej od wielu lat. Nikt za nic nie odpowiada, bo przecież mieszkańcy i tak wybierają zawsze prawie tych samych łącznie z burmistrzem.
    Go to comment
    2021/04/26 at 7:19 pm
  • From Ewa on PSZOK-u nie ma, winnych też

    Ludu Szklarskiej Poręby obudź się! To, co u was się dzieje, to wygląda jak odległa galaktyka rządzona przez grupę ograniczonych umysłowo trolli. Gdzie godność i mądrość mieszkańców jednej z najpiękniejszych miejscowości w Polsce? Czy nie widzicie i nie czujecie, że wasza władza lokalna idzie na przeczekanie, a jej poczynania nijak się mają do działań na rzecz mieszkańców i ich dobra? Czytam wszystkie artykuły i ogarnia mnie przerażenie co będzie dalej, jak daleko posuną się władze Szklarskiej Poręby w swoim egoistycznym działaniu, bezmyślnym a niejednokrotnie na granicy prawa. Gdzie jest nadzór Rady Miasta? Gdzie u was mieszka prawo? Szkoda, aby tak piękna dolnośląska perła Karkonoszy stała się siedliskiem betonu, marnych dróg i dojazdów i śmietnikiem. Turyści na pewno wtedy nie przyjadą.
    Go to comment
    2021/04/26 at 10:40 am
  • From Juliusz Olszewski on Fiksacja na cięcie

    INFORMACJA ZDECHŁA. Taka to nasza, świecka tradycja. Lasy Państwowe szarogęszą się na naszym, jak na swoim. Naród, raz na jakiś czas idzie do urn i wybiera durniów, albo cwaniaków, którzy doskonale wiedzą jak zamotać w głowach, żeby się ludzie zbytnio nie wyedukowali w trzymaniu władzy za załgane gęby. Lasy nie mają interesu w informowaniu mieszkańców co robią w “swojej fabryce”, ponieważ prezentują kulturę folwarcznego pana bezkarnie okładającego kijem chłopów pańszczyźnianych. Daleko im do nowoczesnego przedsiębiorcy o szerokich horyzontach. A więc władza samorządowa ma psi obowiązek dbać o drożność kanałów informacyjnych. Jak mieszkaniec chce wiedzieć o co chodzi z wycinką, to odruchowo pyta burmistrza. I dostaje odpowiedź, bo burmistrz uruchamia redakcję biuletynu samorządowego, żeby w locie rozpytała leśników. Taaa… ale to jest strasznie trudne do zrozumienia, więc zostaje tylko Facebook, domysły i teorie spiskowe.
    Go to comment
    2021/04/19 at 9:18 pm
  • From Juliusz Olszewski on Taki PSZOK, że szok!

    Brak PSZOK-u wnerwia mieszkańców, więc pojawiają się na Facebook’u różne pomysły. Jeden z nich – wysypywanie śmieci pod urzędem też mi się podoba, ale to jest partyzantka, a nie metoda umocowana prawnie. Skończy się atakiem formalno-prawnym – mandaty itd. Chyba jest inny sposób – o ile gmina MA OBOWIĄZEK utrzymywać PSZOK!? Wtedy mamy haka na nieudolną władzę Grafa – nie wykonuje ustawowego obowiązku. Wtedy można zorganizować wywózkę we własnym zakresie, ZAPŁACIĆ fakturę i zażądać od urzędu zwrotu kasy. Poprzedzić to należy jednak zapytaniem urzędu co robić w kwestii wywózki swoich “gabarytów”? Odczekać ustawowy czas na odpowiedź, która raczej nie przyjdzie i uruchomić transport. Warto zasięgnąć porady prawnej. Ja bym zaczął od prawnika urzędowego! Serio. Podobno tak samo służy władzy i mieszkańcom. W pierwszym odruchu nie bardzo w to wierzę, ale pamiętam takie zapewnienia wypowiadane przez radną Małgorzatę Drużkowską. Radna, osoba poważna, odpowiedzialna, dlaczego miałaby rzucać słowa na wiatr? Sprawdźmy tę gotowość. Są jakieś formalne uregulowania zwrotu kosztów, które mieszkaniec musiał pokryć wyręczając gminę. Są terminy zwrotów kosztów, naliczania odsetek itp. Niech prawnik poradzi. Jak władza zobaczy, że to nie przelewki, to może się wystraszyć i znacznie przyspieszyć uruchomienie nowego PSZOK-u. Na kręcenie nosem nad uciążliwością ww procedury i ryzykiem ponoszenia kosztów odpowiem prosto – z przeciwnikiem walczy się jego metodami, orężem są przepisy prawa. Trzeba było mądrze skreślać kratki wyborcze, szukając dla swojej gminy burmistrza – partnera. Chociaż, może zastawienie starą kanapą wjazdu na parking pod UM byłoby fajnym happeningiem? Nie będzie zaśmiecania środowiska, bo stanie jedna kanapa. Odpowiednio oflagowana będzie obfotografowana i pokazana w Internecie. Śmieszna władza najbardziej boi się śmieszności.
    Go to comment
    2021/04/18 at 4:44 pm
  • From Tymonides on Taki PSZOK, że szok!

    Kolejny przykład braku kompetencji i braku panowania nad sprawami miasta. Następna porażka z wielkiej serii porażek “Naszego Mirka” i jego ludzi. Najgorsze jest to że ze skutkami “zarządzania” obecnego burmistrza będziemy, jako mieszkańcy, musieli zmagać się przez kolejne dziesięciolecia. Przykre to i smutne, że z mojego ukochanego miasta zrobiono turystyczne Tesco, w którym chaos i bałagan ramię w ramię z burmistrzem budują nam “lepsze jutro”.
    Go to comment
    2021/04/14 at 3:55 pm
  • From Piotr Kozioł on Nagrody dla sportowców

    Witam wszystkich. Jestem jednym z tych, którzy głosowali za niniejszą uchwałą, ponieważ uznałem, że wybitne osiągnięcia sportowców ze Szklarskiej Poręby warto nagrodzić tymi symbolicznymi nagrodami. Projekt uchwały przyszedł ze strony burmistrza, miałem nadzieję, że jako były sportowiec i osoba deklarująca wiedzę o tym, jak wygląda środowisko sportowe naszego miasta wie, jakie dyscypliny sportowe powinny być ujęte w tej uchwale. Z powyższego komentarza wynika, że niekoniecznie. Deklaruję, że na najbliższej komisji finansów RM powrócę do tego tematu i będę aplikował o rozszerzenie listy dyscyplin, lub jeszcze lepiej, o przeprowadzenie konsultacji społecznych w tej sprawie. Pozdrawiam, Piotr Kozioł
    Go to comment
    2021/04/12 at 6:26 pm
  • From Janusz on Nagrody dla sportowców

    …powinno być za wybitne osiągnięcia sportowe, bez wyszczególniania dyscyplin…radni coś słyszeli o nartach biegowych no i o piłce nożnej? Ale już o skibobach to już nic… Pomimo gradu medali zdobytych przez mieszkańców Szklarskiej Poręby i okolic, na Mistrzostwach Świata (tak indywidualnie jak i drużynowo) i to medale złoto, srebro bądź…wstyd mi “RAJCY” za was?…może taka obiegowa prawda że, radny zaradny dla siebie ☹️ może już czas by zmienić obiegową opinię??? o radnych , więc uruchomić proszę szare komórki, pomimo że, covid wam je nadszarpnął
    Go to comment
    2021/04/08 at 2:56 pm