23.9 C
Szklarska Poręba
wtorek, 27 lipca, 2021

Pat w oczyszczalni

Polskie Radio Wrocław odgrzewa temat niewydolnej oczyszczalni ścieków w Szklarskiej Porębie (>>czytaj). Tym razem powodem zainteresowania wrocławskiej rozgłośni losem rzeki Kamiennej jest blokowanie procesu kredytowania rozbudowy i modernizacji oczyszczalni ścieków w Szklarskiej Porębie przez dwóch udziałowców spółki KSWiK: gminy Piechowice i Podgórzyn.

Obie gminy dążą do wyjścia ze spółki, na co reszta udziałowców, w tym Szklarska Poręba przystała. Nasz burmistrz zagłosował za wyjściem Piechowic i Podgórzyna, ponieważ włodarze tych gmin obiecali, że jak uzyskają możliwość opuszczenia KSWiK-u, to nie będą blokować kwestii kredytowania inwestycji w Szklarskiej Porębie. Można powiedzieć, że zagrali na nosie burmistrzowi Szklarskiej Poręby i na nic zda się straszenie przed mikrofonem Radia Wrocław prokuraturą. Bo, przepraszam bardzo, z jakiego paragrafu zostanie wszczęte postępowanie?

Należy znaleźć inne ścieżki wyjścia z patowej sytuacji.

Po pierwsze, należy podjąć rozmowy z radnymi obu gmin oraz burmistrzem Piechowic Jackiem Kubielskim i wójtem Podgórzyna Mirosławem Kalatą. To praca dla radnych, dla naszego burmistrza, dla Stowarzyszenia “Przełom”. Do metod miękkich, wyjaśniających zbiorową odpowiedzialność za środowisko regionu karkonoskiego, straty wizerunkowe i po prostu za zatrutą rzekę należy dodać mechanizmy formalne, które uspokoją udziałowców, że kredyt zaciągnięty dla Szklarskiej Poręby nie odbije się na taryfie za ścieki w pozostałych gminach tworzących obecnie KSWiK. Mamy operatywnego radcę prawnego w Urzędzie Miasta, więc powinien zaproponować właściwe wyjście.

Po drugie, my, gmina Szklarska Poręba, musimy pokazać, że zależy nam na porządku na własnym podwórku. W gminach wchodzących w skład KSWiK pokutuje osąd, że sprawa modernizacji i rozbudowy to wewnętrzna sprawa Szklarskiej Poręby, której włodarze pozwolili na intensywną rozbudowę miasta i gwałtowny przyrost infrastruktury noclegowej, która jest odpowiedzialna za wzrost wolumenu ścieków odprowadzanych do oczyszczalni ścieków. Nie wnikając w szczegóły, bo nie czas i miejsce na to, to w zasadzie prawda, ale… No właśnie, ja bym dodał, że jesteśmy ofiarą własnego sukcesu, który to sukces rozlewa się (dosłownie) na inne gminy. Na boom inwestycyjny musimy spojrzeć szerzej, w kontekście regionalnym, bo jego koszty zaczynają ponosić nie tylko miejsca docelowych inwestycji, ale wszyscy znajdujący się w promieniu kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu kilometrów. Tym bardziej zadziwiająca jest postawa Starostwa Powiatowego, Rady Powiatu Karkonoskiego, w której zasiada trzech radnych ze Szklarskiej Poręby. Fajnie jest myśleć o sobie jestem radną, radnym powiatowym, ale czy to wszystko, co można zaprezentować swoim wyborcom? Głos władz powiatu i naszych radnych powiatowych o problemach wywoływanych przez boom inwestycyjny powinien odbijać się szerokim echem. Ale przede wszystkim należy podjąć działania kontrolne spółki KSWiK dotyczące jej funkcjonowania w Szklarskiej Porębie, ponieważ odprowadzaniu do środowiska ponadnormatywnego wolumenu nieoczyszczonych ścieków towarzyszą dwa istotne wątki:

  • Pierwsza sprawa: z 776 tysięcy metrów sześciennych zrzuconych w 2019 roku do rzeki Kamiennej (oczyszczonych i nieoczyszczonych, w zależności od natężenia ruchu w mieście) ponad 330 tysięcy metrów sześciennych stanowią tzw. wody przypadkowe, które trafiają do sieci w wyniku nieszczelności, jako wody roztopowe, opadowe zalewające studzienki itd. Sieć kanalizacyjna w Szklarskiej Porębie ma ok. 10 lat i wychodzi z tego, że albo jest dziurawa jak sito, albo są do niej nielegalnie wpięte obiekty, albo w sieci ląduje woda z nieopomiarowanych ujęć wodnych (co się wzajem nie wyklucza). Dla porównania, w jednej z podkrakowskich miejscowości, gdzie podobnie, jak w Szklarskiej Porębie dominuje zabudowa jednorodzinna wykazano, że udział wód przypadkowych w ogólnej puli ścieków trafiających do sieci kanalizacyjnej (18-letniej) na przestrzeni 12 lat wyniósł od 9 do 25%. W Szklarskiej Porębie to 44%!!! Co z przeciwdziałaniem? Otóż, oddział KSWiK w Szklarskiej Porębie potrafi pochwalić się, że zrobił kilka zadymień, które pozwalają na wykrycie nielegalnych przyłączy (zobacz pismo z UM w tym >>>artykule). Tymczasem w Szklarskiej sprzedaż ścieków cały czas wzrasta nieproporcjonalnie bardziej do sprzedaży wody. Nikogo to nie dziwi? Bez nacisku udziałowca spółki, czyli gminy nic się nie zmieni.
  • Druga sprawa dotyka wydawanych warunków technicznych na przyłączenie do sieci dla dużych obiektów. W 2018 roku o ograniczenie dla dużych obiektów (innych niż domy jednorodzinne) zabiegał w KSWiK burmistrz Szklarskiej Poręby Mirosław Graf. W sierpniu 2019 r. ówczesny prezes KSWiK w Urzędzie Miasta zapewnił, że warunki nie będą wydawane. 8 marca 2021 roku prezes KSWiK obecny na obradach komisji Rady Miejskiej poinformował, że te ustalenia oczywiście są wiążące, ale zorientowali się w spółce, że to powinno pójść w trybie wewnętrznego zarządzenia prezesa, które prezes wydał w dniu… 1 marca 2021 roku. Zarządzenie weszło w życie tego samego dnia. Ustalenia z października 2019 roku Dyrektor ds. Technicznych przesyła do oddziałów w październiku… 2020 roku. Ktoś nas wyraźnie wodzi za nos. Dlaczego burmistrz Szklarskiej Poręby nie zarządził kontroli KSWiK, skoro jako udziałowiec ma do tego prawo? Ile warunków technicznych wydał przez ten czas Dyrektor ds. Technicznych Krzysztof Ślęzok? Chory puchnie, a dalej mu wodę leją w gardło.
Bez podjęcia tych działań nie zyskamy na wiarygodności wśród mieszkańców regionu karkonoskiego, a będziemy postrzegani jako ludzie niegospodarni, którzy nie potrafili zadbać o bezpieczeństwo ekologiczne i infrastrukturę. A do tego zatruwamy innych, choć opływamy w dobrobyt dzięki łaskawie zlokalizowanym oraz wciąż wyrastającym w Szklarskiej Porębie resortom.

 

 

 

2021 Michał Pyrek

 

GŁOS Szklarskiej Poręby o KSWiK i oczyszczalni ścieków:

>>Problemy KSWiK

>>Śmierdząca Szklarska Poręba

>>WIOŚ o oczyszczalni ścieków

>>Wstyd Kamiennej nie uzdrowi

>>Ścieki i kasa

>>Trujemy i będziemy truć dalej

>>Nie może, nie chce, czy nie wie?

>>Oczyszczalnia widziana z urzędu

 

Poprzedni artykułSerial wyborczy c. d.
Następny artykułPierwszomajowe sprzątanie
- Reklama -

Skomentuj artykuł

Napisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię

Ostatnie publikacje

Raport o stanie gminy

Przekupione żaby

Spacer badawczy po Dolnej

Radny to wybór