7.1 C
Szklarska Poręba
wtorek, 26 października, 2021

Budżet Obywatelski – 18 projektów

Ze strony miejskiej:

“… Na 18 wniosków projektowych w ramach budżetu obywatelskiego, większość zawiera błędy formalne.
Zgodnie z regulaminem 18 marca upłynął termin składania wniosków z projektami do Budżetu Obywatelskiego Miasta Szklarska Poręba na rok 2019. Wczoraj (21 marca) zebrała się komisja ds. BO, by ocenić je pod względem formalnym. (…) zostaną przesłane uwagi do wszystkich wnioskodawców, którzy złożyli dokumenty z brakami. Na poprawki i uzupełnienia jest czas do 27 marca br. Po tym terminie nastąpi ponowna weryfikacja wniosków i selekcja niekompletnych, bądź sformułowanych niezgodnie z regulaminem. Wszystkie poprawne przejdą do etapu głosowania publicznego trwającego od 2 do 15 kwietnia br…”  Całość jest >>> tutaj.

Dlaczego urząd nie opublikował listy wszystkich 18 projektów? Nieważne, czy są prawidłowo opisane, czy zawierają błędy. To jest etap roboczy. Popełnianie błędów jest ludzką rzeczą, tym bardziej, że wnioskodawcy nie mają doświadczenia w tworzeniu Budżetów Obywatelskich. Na naszą prośbę urząd przesłał listę tych projektów czekających na weryfikację. Dziękujemy Pani Karolinie Szalewskiej-Wronie!  Proszę pamiętać, że większość zawiera błędy, ale teraz nie chodzi o analizy formalne.  Ważne są same pomysły. Może przyjdzie Państwu coś do głowy na następny rok budżetowy?

Juliusz Olszewski

***

18 projektów, 18 prób pozyskania środków na realizację własnych zamierzeń w przestrzeni miasta. Przeważają wnioski inwestycyjne, co nie dziwi, gdyż na tym polu jest najwięcej zaniedbań. 40 tys. złotych na obszar to skromna kwota, więc aż 11 wniosków opiewa na tę maksymalną wysokość. Postrzegam Budżet Obywatelski, jako formę kształtowania współpracy mieszkańców, możliwość zaradzenia niedogodnościom obserwowanym w najbliższym otoczeniu, a nie jako współzawodnictwo, wyścig po pieniądze. Jednak w paru projektach dostrzegam takie przesłanki, tzn. sięganie po pełną pulę przy nie oglądaniu się na innych, nawet gdy wnioskodawcy reprezentują instytucję już dotowaną przez Gminę. No cóż, dopiero się docieramy, a że “dają”, to “biorą”.
Niepotrzebne w tekście zamieszonym na stronie miejskiej jest zdanie o wyjątkowym dopuszczeniu jednorazowej korekty niepełnych lub błędnych wniosków. To powinno stać się normą. Specjaliści od wdrażania BO w gminach wręcz zalecają taką możliwość, a wiele regulaminów przeze mnie przeglądanych ma zapis dający wnioskodawcy parę dni na uzupełnienie wniosku. Tu naprawdę korona nikomu z głowy nie spadnie, a sztywne stanowisko może jedynie zniechęcić potencjalnych wnioskodawców.
Pierwsze koty za płoty, mam nadzieję że idea BO nie zaniknie w naszym mieście i się nie wypaczy. Wiele zależy od nas – mieszkańców. Przed nami głosowanie, zadecydujemy, co jest dla nas najatrakcyjniejsze i najbardziej pożądane spośród złożonych projektów.
Wszystkim wnioskodawcom należą się słowa uznania i podziękowania za ich zaangażowanie. Tego też zabrakło w miejskim komunikacie, a szkoda, gdyż pozytywna motywacja ma dobroczynny wpływ na psychikę i potrafi wykreować klimat wzajemnego poszanowania i współpracy.

Michał Pyrek

 

- Reklama -

Skomentuj artykuł

Napisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię

Ostatnie publikacje