14.4 C
Szklarska Poręba
niedziela, 25 września, 2022

Spotkania z Burmistrzem

Zaczęła działać nowa forma współpracy Radnych z Burmistrzem Mirosławem Grafem. Cotygodniowe spotkania mają służyć komunikacji z Burmistrzem na temat bieżących działań urzędu, oraz stać się szansą na wymianę opinii i uwag z Radnymi w mniej formalnym anturażu. Myślę, że o wiele lepszą formułą komunikacji byłaby obecność Burmistrza na komisjach rady. Niestety, pomimo wielu zaproszeń ze strony Radnych, Burmistrz na komisje nie przychodzi. Szkoda.

W poniedziałek, 09. września br., odbyło się takie spotkanie. Pojawiło się zaledwie czterech Radnych, zapewne dlatego, że termin spotkania jest dla wielu trudny do zaakceptowania. O 15:00 odbywają się posiedzenia komisji gospodarczej. Burmistrz wyznaczył swoje spotkania z Radnymi na 14:00. Mam nadzieję, że uda nam się wypracować termin dogodny dla wszystkich – moja propozycja, to piątki, godz. 15.30, po obradach komisji finansowej .

Poniedziałkowa dyskusja dotyczyła następujących zagadnień.

1. Koncepcji dojazdu do Ski – Areny. Temat ma być przedstawiony w szczegółach przez Pana Janusza Wnuczaka.

2. Rychłego oddania do użytku singel-tracków – prawdopodobnie w październiku. Zwróciliśmy uwagę, że przy odbiorze powinien być obecny ktoś, kto potrafi ocenić stopień zagęszczenia nawierzchni, ponieważ odbieramy sygnały o słabym ubiciu podłoża na niektórych odcinkach tras.

3. Wzbogacenie infrastruktury punktów widokowych, które wreszcie mają szansę zaistnieć, jako atrakcja turystyczna w przestrzeni naszego miasta. Super! Burmistrz poinformował nas o podpisanych umowach z wykonawcami.

4. Poruszyliśmy temat potrzeby pełnej realizacji projektu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych Aglomeracji Jeleniogórskiej (ZITAJ ), czyli przenosin MZGK na tereny dawnego WOP-u i obecnego PSZOK-u. To jest, wg. mnie najważniejszy projekt miejski (4,2 mln PLN dofinansowania zewnętrznego!). Nawet nie dopuszczam myśli, że wobec prawdopodobnego fiaska rozmów z właścicielem bazy transportowej przy ul. Brzozowej, związanych z zamianą terenów miejskich, nie będziemy realizować tego zadania. Sprawa jest wg. mnie krytyczna dla miasta.

Koniecznie musimy dopracować formułę spotkań z Burmistrzem. Powinny być bardziej efektywne. Podsumowane listą zadań i ustaleń, czyli po prostu protokołem. Najpierw jednak, należy uzgodnić odpowiedni termin i czas trwania, tak aby wszyscy zainteresowani Radni mieli szansę na uczestnictwo.

 

    Piotr Kozioł

Poprzedni artykułObsranym na wierzch
Następny artykułWoda jest czysta
- Reklama -

6 KOMENTARZE

  1. Takie spotkania bez protokołu to tylko schadzki przy kawie, a nie konstruktywne działanie… Mieszkańcy także chcą wiedzieć co na takim spotkaniu się dzieje, z takiego protokołu (o ile byłby zamieszczany na BIP) mogli byśmy wyczytać o czym tam dyskutujecie drodzy radni. 🙂

  2. Mam podobne zdanie w tej kwestii stąd moja propozycja przeformatowania tych spotkań z oficjalnym protokołem lub listą uzgodnień i zadań. Tylko wtedy takie spotkania mają sens .
    Pozdrawiam
    Piotr Kozioł .

  3. Bez protokołu nic nie może być, bo się później ktoś wycofa, albo będzie mówić, że to nie jego ręka. Wiecie jak to ze “schetynowcami” bywa.

    Co do przenosin MZGK – skoro jest zewnętrzne finansowanie na 4,5 mln PLN, to chyba trzeba skorzystać z tego wariantu. Nie wyobrażam sobie, że chcemy rewitalizować centrum, nie ruszając tego syfa na Turystycznej. Miejsce na Turystycznej to najlepsze miejsce na przeniesienie z chodników wszelkiej maści kramików ze śmierdzącymi oscypkami i ciupagami. Nie da się ukryć, że baza transportowa jest potrzebna do składowania materiałów i maszyn. Ulica Brzozowa i teren za oczyszczalnią to dobre miejsce. Jednak jeżeli się okaże, że negocjacje upadną, to miasto jest w czarnej D. Gdzie wtedy będzie baza sprzętu i materiałów MZGK? WOP? Nie wyobrażam sobie, że do WOP-u jadą 40-tonowe ciężarówki z solą czy piaskiem do zimowego utrzymania dróg. Nie widzę jazdy ciężkim sprzętem każdego dnia zimą w obrębie apartamentowców i ulicą 1-go Maja, żeby wyjechać w dalsze rejony miasta. Na Brzozowej nie ma tego problemu – do centrum dojazd szybki, na Średnią też, na Dolną bez problemu przez krajową trójkę. Ciężarówki wjeżdżają z krajówki wprost do ewentualnej bazy MZGK. Są garaże do serwisu, są wiaty, jest teren. Tanie mięso psy jadają…

  4. … CD … już remont stadionu miejskiego pokazał, że jak się tanio coś robi i bez pomysłu doklejając i lepiąc, to wychodzi dziadostwo. Zapraszam Państwa Radnych do spaceru po stadionie. Ktoś w 2014 roku wymyślił, że nie trzeba zrywać całej starej nawierzchni (chyba z 10 lat miała). Tylko zerwano nawierzchnię z pierwszego toru. A dostawiono nową podbudowę po zewnętrznej części i tak zrobiono zlepek starego z nowym. Efekt – na połączeniu podłużnym starej i nowej podbudowy pęka tartan. Robią się dziury i zapadliska, bo woda opadowa penetruje przestrzeń między nową i starą podbudową. Po prostu spartolony projekt. Jeżeli znowu ma być coś zrobione tanio i słabo, to szkoda pieniędzy. Wiecznie ta Szklarska jest tak łatana, jak stare portki po młodszym bracie. Może czas z tym skończyć i planować inwestycje na normalnym poziomie. Bez wyniesienia MZGK z Turystycznej nie ma mowy o rozwoju tego terenu. Więc albo będzie decyzja konkretna, albo po wsze czasy syf będzie gonił syf.

Skomentuj artykuł

Napisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię

Ostatnie publikacje

Zaczadzeni smrodem

Głosuj na kobiety!

Manipulacja

Nieme kino