-1.5 C
Szklarska Poręba
czwartek, 20 stycznia, 2022

Platinum Mountain pokontrolnie

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska – Delegatura w Jeleniej Górze na wniosek Stowarzyszenia “Przełom” przeprowadził niezapowiedzianą kontrolę placu budowy Platinum Mountain. Służby nadzorujące, zajmujące się ingerencją w środowisko działają, tylko trzeba im sprawę zgłosić. Kontrola odbyła się już po uprzątnięciu Złotego Potoku i placu budowy. Pomimo długookresowego zaniedbania, wykonawca w szybkim tempie ogarnął i doprowadził teren budowy do pożądanego stanu. Dlatego efekt kontroli nie wskazuje na zaniedbania (pismo z WIOŚ poniżej).

Niestety, przy okazji sprawy Platinum wyszło, że nadzór placów budowy ze strony gminy kuleje. A dotyczy to przecież niemałych obszarów poddawanych zabudowie. Co dopiero mówić o małych, indywidualnych przedsięwzięciach czy remontach budynków już istniejących w mieście. W regulaminach porządkowych gmin nie brak rozwiązań dotyczących czasu składowania np. gruzu pochodzącego z remontowanych obiektów (krakowski przykład). U nas ta sprawa leży. No cóż, jesteśmy wszak miejscowością wypoczynkową, więc nie ma się czemu dziwić.

 

 

Jeśli widzisz, jak ktoś niszczy Twoje środowisko, zgłaszaj:

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska Delegatura w Jeleniej Górze

58-500 Jelenia Góra, ul. Warszawska 28

tel./fax (75) 767 94 12, 764 89 89

e-mail: poczta@pios.jgora.gov.pl

albo

do >>>Redakcji GŁOSu i/lub do >>>Stowarzyszenia “Przełom”

 

 

 

 

 

 

 

2020 Michał Pyrek

- Reklama -

3 KOMENTARZE

  1. Na działania p.o. burmistrza M. Grafa nie ma co liczyć, więc mieszkańcy wkurzeni stanem rzeczy muszą sami się aktywizować. Jak widać warto.

    • Zgadza się, ale w tym komentarzu. Proszę prześledzić historię sprawy. Kontrola WIOŚ, nie wykazała nieprawidłowości w pierwszej połowie stycznia, ale one były i są udokumentowane. Powinna wzmocnić czujność wykonawcy, a że już wcześniej posprzątał (20 i 21 grudnia), nie oznacza, że kontrola była zbędna. Kolejny organ pojawił się na budowie, a to zmniejsza poczucie bezkarności. I o to chodziło.

Skomentuj artykuł

Napisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię

Ostatnie publikacje