8.9 C
Szklarska Poręba
wtorek, 21 września, 2021

Nowe reguły śmieciowe

Od dawna znikają z miasta gniazda do odbioru śmieci. Wreszcie biuletyn miejski pisze na ten temat. Dawno należało o tym napisać. Dlaczego tak późno?!

Dlatego, że nie istnieje w mieście sprawny system przekazywania informacji, a kanały istniejące są wykorzystywane nieumiejętnie. Informacja – temat rzeka, która sobie ciurka smętnie, jak podsychający strumyk. Póki urząd nie stworzy przemyślanego systemu komunikacji z mieszkańcami, póty tak będzie. Sposób informowania wyrasta z przyjętego modelu komunikacji społecznej i utrzymywaniu relacji władzy z poddanymi. Władza miejska chaotycznie i niesprawnie informuje i  nie umie z nami rozmawiać.

Biuletyn podaje [formatowanie moje – JO]:

 

Wzrastają opłaty za śmieci. Od 1 sierpnia obowiązują nowe stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Miasto wprowadzać będzie również tzw. segregację “u źródła”.

Na wprowadzoną podwyżkę składa się cała lista przyczyn. W największym stopniu przyczyniły się do tego wzrost kosztów zagospodarowania odpadów w RIPOK- u (Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych) w Ścięgnach-Kostrzycy. To również wzrost opłat marszałkowskich, za składowanie odpadów które podnoszono od 70 zł przez 140 zł, do 170 zł teraz, a w przyszłym roku będzie już 270 zł za tonę. Resort środowiska podwyżkę opłat argumentuje tym, że ma ona powstrzymać gospodarujących odpadami przed składowaniem zmieszanych odpadów komunalnych i niejako “napędzać” zbiórkę z podziałem na poszczególne frakcje (papier, szkło, plastik).

To jednak również nie pozostaje bez wpływu na wzrost kosztów związanych utrzymaniem PSZOK-u (Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych) oraz pojemników do segregacji, tzw. „gniazd”. Dlatego wobec obowiązującej segregacji „u źródła”, czyli odbiorze 4 frakcji segregowanych odpadów oraz odpadów zmieszanych bezpośrednio spod nieruchomości, systematycznie będą likwidowane pojemniki do segregacji przeznaczone do użytku publicznego znajdujące się na terenie miasta.

Powodem likwidacji gniazd jest też fakt, że często nie były one wykorzystywane zgodnie ze swoim przeznaczeniem a w miejscach ich lokalizacji tworzyły się “dzikie wysypiska” . Ponadto odpady były zwożone tam z całej okolicy, nie tylko z terenu Szklarskiej Poręby. Natomiast w pojemnikach gromadzone były nawet odpady budowlane (gruz, wełna mineralna, folia budowlana, worki po zaprawach, itp.), Nie było tam konkretnej segregacji. Firma opróżniająca kontenery miała potem problem przy przekazywaniu ich zawartości na składowisko odpadów bowiem nie można już było mówić o recyklingu. To sprawiało, że zamiast z surowcem wtórnym mieliśmy do czynienia odpadami, które generowały koszty ich utylizacji.

Zamiast “gniazd” miasto zapewni mieszkańcom worki do selektywnej zbiórki, a z chwilą wyłonienia w drodze przetargu nowego wykonawcy na usługę odbioru odpadów z terenu miasta i po podpisaniu nowej umowy, planowane jest wprowadzenie systemu workowego wraz z kodami, który zidentyfikuje każdego „właściciela” odpadów, co pomoże wypracować prawidłową segregację. Jest to niezbędne, ponieważ tylko w ten sposób, czyli poprzez prawidłową segregację, możemy obniżyć koszty funkcjonowania systemu „śmieciowego”, a także zapewnić roczne poziomy recyklingu odpadów i ograniczenia mas odpadów ulegających biodegradacji, do których zobowiązuje nas prawo unijne. Ponadto ułatwi nam to kontrolę podmiotu odbierającego odpady z terenu miasta.

Segregacja odpadów w naszym mieście przechodzić będzie na wyższy poziom. Rosną związane z tym wymagania – i liczba koszy lub worków w naszych mieszkaniach. Musimy jednak dostosować się do przepisów unijnych oraz do rozporządzenia Ministra Środowiska, które wprowadziło jednolity system gospodarki odpadami w całym kraju.

Prawidłowo prowadzona selektywna zbiórka odpadów “u źródła” wpływa znacząco na zmniejszenie udziału odpadów surowcowych w głównym strumieniu odpadów komunalnych trafiających na składowiska. Wyselekcjonowane ze strumienia odpadów komunalnych frakcje można ponownie wykorzystać lub poddać recyklingowi.

Stosowanie się do zasad szeroko rozumianej segregacji odpadów daje przykład przede wszystkim młodym pokoleniom, by jak najlepiej wykorzystywać materiały, które dla jednych stały się nieprzydatnym odpadem, a dla drugich cennym surowcem wytwórczym.

Nowe stawki

Jeżeli odpady komunalne są zbierane i odbierane w sposób selektywny zapłacimy 4,60 zł miesięcznie od 1 m³ zużytej wody. Jeżeli odpady są zbierane i odbierane w sposób zmieszany 9,20 zł miesięcznie od 1 m³ zużytej wody.”

 

Opłaty za pojemnik (odpady segregowane)

o pojemności 70 l – w wysokości        8,75 zł

o pojemności 110 l – w wysokości     13,75 zł

o pojemności 120 l – w wysokości    15,00 zł

o pojemności 240 l – w wysokości   30,00 zł

o pojemności 360 l – w wysokości    45,0 0zł

o pojemności 1100 l – w wysokości  137,50 zł

 

Opłaty za pojemnik (odpady zmieszane)

o pojemności 70 l –w wysokości     16,0 0zł

o pojemności 110 l –w wysokości    25,00 zł

o pojemności 120 l –w wysokości    27,00 zł

o pojemności 240 l –w wysokości    55,00 zł

o pojemności 360 l –w wysokości    83,00 zł

o pojemności 1100 l –w wysokości   253,00 zł

Segregacja u źródła – będzie podstawą nowego systemu gospodarki odpadami.

 

Opracowanie Juliusz Olszewski

Poprzedni artykułA gdyby tak…
Następny artykułCo dalej z segregacją?
- Reklama -

27 KOMENTARZE

  1. Panie Juliuszu coś dla Pana :” W Szklarskiej Porębie zmniejszyła się też ilość tzw. gniazd (pojemników na odpady segregowane). Od dłuższego czasu jednak gniazda do selektywnej zbiórki odpadów przestały właściwie spełniać swoje funkcje i nie były utrzymywane w należytej czystości. Tworzyły się przy nich małe, dzikie wysypiska wszelkich odpadów w tym nawet i gabarytów co nie miało nic wspólnego z prawidłową segregacją. Dlatego ich ilość została zmniejszona. Docelowo będziemy starali się wprowadzić system segregacji u źródła czyli w naszych domach skąd odpady będą odbierane” – żródło: Miejski Biuletyn Informacyjny Pod Szrenicą – 23.06.2019 🙂

  2. I jeszcze jedno : “Opracowanie Juliusz Olszewski” ???? Niezbyt fortunny podpis. Raczej kopiowanie 🙂 Tak czepiam się, bo to się tu stało modne.

    • Czepiasz się anonimie. Tabelkę zrobiłem, uznałem to za czytelniejszą formę prezentacji danych. To jest OPRACOWANIE. Oraz skopiowałem artykuł z biuletynu. Po to, dodam, że tu możemy sobie ANONIMOWO, anonimie porozmawiać. W biuletynie nie ma takiej możliwości.

      Coś jeszcze Ci się nie podoba? Jeżeli tak, to pisz maila. Tu nie będziemy wałkować tematu zastępczego.

  3. Dziękuję za odpowiedź pomimo ze moja zaczepka była tak pół żartem pół serio 🙂 To prawda w Biuletynie nie możliwości anonimowego komentowania. Trzeba sobie założyć konto czyli przebrnąć przez cały proces rejestracji. Nie wiem czy to zręczne posunięcie. Na pewno niezbyt elastyczne. Ale z drugiej takie regulaminowe usztywnienie eliminuje problem hejterstwa. Może też kiedyś nauczymy się otwarcie ze sobą rozmawiać i otwarcie podpisywać pod swoimi poglądami. Póki co będziemy się jednak anonimwo (po części) obszczekiwać na Głosie. 🙂 Pozdrawiam

  4. Ok, brakuje mi jeszcze wyjaśnienia jak liczy się opłaty za śmieci. Mamy tu dwie stawki. Jedna liczona od stawki zużytej wody, a druga za pojemnik. Czy mieszkaniec ma sobie wybrać czy chce płacić za zużytą wodę, czy za pojemnik? Czy te dwie stawki się sumuje?

  5. Szybciutko policzyłem, że przy nowych stawkach zapłacę ok. 160 zł miesięcznie, przy całkowitej segregacji odpadów, gdzie obecnie płacę 82 zł miesięcznie. Do starych stawek obliczanych na podstawie zużycie m3 wody doliczono opłaty za pojemniki, stąd ta różnica. Interesująca jest polityka gospodarowania odpadami: produkuję ich tyle samo, tak samo segreguję, a zapłacę 2 razy więcej! Obawiam się, że znajdą się tacy, którzy będą “oszczędzać” na ilości i wielkości pojemników stosując “domową utylizację”, przy okazji zmniejszając koszty ogrzewania.
    Mamy chociaż jakiegoś przedstawiciela naszego miasta w KCGO, który próbowałby negocjować wysokość opłat, czy przyjmujemy wszystko bez zastrzeżeń?

  6. Panie Kamilu….masakra. Obecne stawki to korekta uchwały nr V/47/15 Rady Miejskiej w Szklarskiej Porębie z dnia 24 lutego 2015 r. Jak pan wtedy głosował ? Nie wiedząc nawet jak liczy się opłaty za śmieci ?

  7. Widzę że przed Miastem ciężkie zadanie w zakresie informacji. Skoro ludzie nawet nie wiedzą jak do tej pory kształtowała się stawka za śmieci. Nie wiem jak Wy do tej pory płaciliście nie wiedząc za co? Opłata za pojemniki to nie jest nowy pomysł Panie Jerzy więc niech już Pan tam sobie nic więcej nie dodaje……bo naprawdę Pan przepłaci. I Pan w oparciu o taką wiedzę formułuje swoje poglądy w sprawach miasta ? To ja się poddaję. Faktycznie niech resztę załatwia Biuletyn. Tylko od czego mają zacząć????

  8. I jeszcze jedno zanim admin 1 lub 2 straci cierpliwość. Panie Jerzy co przedstawiciel miasta w KCGO miał negocjować? Wysokość opłat marszałkowskich? Czy Szklarska Poręba jest jedynym punktem na mapie Polskie gdzie wzrastają opłaty za śmieci ?

  9. Panie synchronicity… masakra. Ja doskonale wiem jak się to liczy, ale niektórzy mogą mieć problem ze zrozumieniem zapisów uchwały, która jest napisana w języku urzędniczo-zawiłym. Jeśli ktoś nie wie jak się liczy (np. nowy mieszkaniec) to musi sprawdzić uchwałę z 2019 roku, która odnosi się do uchwały z 2015 (nie ma wersji ujednoliconej). Tą trzeba uważnie przeczytać, ponieważ jest zawiła w swym brzmieniu. A przydało by się napisać tak po chłopsku, najlepiej z przykładem.

  10. Mogło by to wyglądać tak:
    Drogi mieszkańcu, w prosty sposób wytłumaczę jak się liczy opłaty za smieci.

    1. Jeśli w Twoim lokalu mieszkalnym ktoś zamieszkuje (jest zameldowany lub jest to jego centrum życiowe) to liczy się tak:
    Ilość zużytej wody (w metrach kw) x stawka za śmieci 4,60zł lub 9,20zł (w zależności czy segregujesz, czy nie).
    Przykładowo jeśli zużyję 5 m2 wody i nie segreguję śmieci to zapłacę 5×9,20=46zł

    2. Jeśli w lokalu nikt nie zamieszkuje (jest to np. lokal usługowy, lub mieszkaniowy bez lokatorów) to stawkę liczy się tak:
    Ilość pojemników x stawka za wielkość pojemnika x 52 (ilość tygodni w roku) / 12 (ilość miesięcy w roku).
    Przykładowo jeśli mam śmietnik 70l i nie segreguję śmieci to zapłacę 1x16x52/12=69,33zł

  11. Panie Kamilu skoro Pan doskonale wie, to w trosce o tych wszystkich co mogą mieć problem ze zrozumieniem zapisów uchwały powinien Pan był to napisać i po problemie, tak byłoby zdecydowanie prościej. Funkcja informacyjna byłaby spełniona. I to taka fajna bo wzajemna między mieszkańcami. Ale skoro Pan pyta to wygląda na to że Pan nie wiedział…. i to jest masakra, o wykrętnym tłumaczeniu w stylu :” przecież wiem ale nie powiem” nawet nie wspomnę bo to dziecinada. Uchwała z 2015 obowiązywała 4 lata. Więc proszę mi nie mówić, że ludzie nie wiedzieli jak przez 4 lata płacili – bo to już jest masakra do kwadratu.

  12. Pan Kamil po szybkich korepetycjach. Ok w sumie o to przecież chodzi a nie tylko o ciągłe narzekanie, pomstowanie i wygrażanie miejskim władzom. Czasem też warto przyznać się do błędu. Szacunek Panie Jerzy.

  13. Ba, ten system obowiązuje nie 4 lata. Bowiem uchwała o której Pan Kamil zapomniał zmieniała uchwałę Uchwała Nr XXXII/403/2013, która zakładała ten sam sposób naliczania opłaty. Już nie chce mi się sięgać dalej ale to już i tak wystarczająco długo, żeby wiedzieć jak płacimy za odpady i że do stawki za zużytą wodę nie dodajemy opłaty za pojemniki bo to są i zawsze były dwa różne sposoby płatności.

    Ja nawet rozumiem w czym jest problem. Są tu takie osoby które by chciały obecnym władzom miasta tak na siłę z obu nóg dokopać. A takiej sztuki nawet Bruce Lee nie potrafił 🙂 I dlatego w tym krytycznym zacietrzewieniu umykają sprawy tak oczywiście podstawowe (oczywiste). Dobranoc Państwu.

  14. synchronicity pisze: 10/08/2019 o 21:01

    „…Są tu takie osoby które by chciały obecnym władzom miasta tak na siłę z obu nóg dokopać…”
    PROTESTUJĘ. Dokuczasz anonimie ANONIMOWO ludziom BEZ POWODU. Uważnie czytam komentarze, jako jedna z dwóch osób odpowiedzialnych za pilnowanie kindersztuby na forum. Nie uważam, że produkują się tutaj tacy złośliwcy, o jakich piszesz. Pojawiają się znaczne różnice zdań, ostra krytyka władzy z burmistrzem na czele. I tyle, wszystko w granicach prawa i obyczajów.

    Ponawiam uwagę do Ciebie i wszystkich anonimów – korzystacie z ukrycia swojego nazwiska, więc zważajcie na formułowanie opinii ogólnych. Wam trochę mniej wolno. Podobnie jak osobom publicznym, które poza ograniczeniem harców słownych powinny mieć grubszą skórę i odporność na krytykę, ocenę, nawet niesprawiedliwą. Od tego mają ludzi, żeby im pomagali w poruszaniu się w przestrzeni medialnej. Konkret – burmistrz M. Graf ma do tego celu sekretarza F. Rosika i redaktora R.Koteckiego.

  15. synchronicity pisze:
    10/08/2019 o 20:22

    Do Czytelnika
    „… powinien Pan był to napisać i po problemie, tak byłoby zdecydowanie prościej…”

    Czytelnik nic nie POWINIEN, tylko MOŻE. Od tłumaczenia zawiłości ustaw, uchwał, wszystkich reguł gry samorządowych finansów jest urząd i Radni. Urząd musi, a robi to fatalnie i słusznie otrzymuje za to ostre słowa. Radni – powinni. Dali się wybrać, więc powinni mieć kontakt z mieszkańcami. Powinni rozumieć, np. śmieciowe algorytmy i umieć je wyjaśnić ludziom na spotkaniach. Obiecywali spotkania i co?
    Urząd, powtórzę – musi zadbać o właściwą organizację przepływu informacji w mieście. Co mamy ze strony urzędu?
    1. Chaotyczną i nieczytelną stronę www.
    2. Okazjonalne wpisy na Facebook’u autoryzowane przez biuletyn.
    3. Publikacje w biuletynie elektronicznym – od tej kadencji, wcześniej, przez 4 lata pan Graf nie uznał za stosowne wykorzystać ten kanał informacyjny.
    4. Biuletyn papierowy ukazujący się nie wiadomo kiedy – w tym roku ukazały się 4 wydania, a mamy środek sierpnia.
    5. Tablice informacyjne w mieście.
    Można mieć jeszcze więcej środków przekazu i informację do bani. Samo posiadanie w domu pianina nie robi z posiadacza pianisty.

  16. Wydaje mi się, że autor artykułu w Miejskim Biuletynie Informacyjnym nie odrobił lekcji. Mamy na najwyższych stołkach w mieście dwóch doświadczonych nauczycieli więc chyba potrafią to we właściwy sposób ocenić. Dlaczego tak sądzę? Artykuł jest pozbawiony logiki. Podobnie jak artykuł z czerwca. Dowiadujemy się tam, że w związku ze wzrostem kosztów muszą wzrosnąć opłaty za śmieci. Jak jest naprawdę? Oto fragmenty uchwał w sprawie śmieci.
    JEST (uchwała z 2019 roku):
    „1. Ustala się stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której
    mowa w § 1 ust. 1, jeżeli odpady komunalne są zbierane i odbierane w sposób
    selektywny w wysokości 4,60 zł miesięcznie od 1 m³ zużytej wody
    2. Ustala się wyższą stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o
    której mowa w § 1 ust. 1, jeżeli odpady są zbierane i odbierane w sposób
    zmieszany, w wysokości 9,20 zł miesięcznie od 1 m³ zużytej wody.”

    BYŁO (uchwała z 2015 roku)
    1. Ustala się stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której
    mowa w § 1,jeżeli odpady komunalne są zbierane i odbierane w sposób
    selektywny w wysokości 5,50 zł miesięcznie od 1 m³ zużytej wody
    2. Ustala się wyższą stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o
    której mowa w § 1 ust. 1, jeżeli odpady komunalne są zbierane i odbierane w
    sposób zmieszany, w wysokości 8,75 zł miesięcznie od 1 m³ zużytej wody.

    Czyli jest 4,60 zł a było 5,50 zł. Staniało a autor artykułu uzasadnia podwyżkę. Dywersja? Głupota?

  17. No tak!!!!
    To jest jednak szaleństwo!
    Gdy poważnymi sprawami zajmuje się ktoś kto niema o tym pojęcia.

    Pisanie, że wzrosły koszty dla mieszkańców i argumentowanie, że wynika to między innymi z segregacji jest głupotą. A takie wnioski można wyciągnąć z artykułu: “Wzrastają opłaty za śmieci. Od 1 sierpnia obowiązują nowe stawki opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Miasto wprowadzać będzie również tzw. segregację “u źródła”.”

    Szkoda gadać.

  18. Przepraszam ale z Wami tak nie do końca jest wszystko ok choć podoba i się ta euforia i entuzjazm. Urednik – czyli następny as co nie wie ile się za śmieci płaciło. Pani Kamilu – masakra – śmieci nie tanieją. Do uchwały pierwotnej o której pisze Urednik – czyli z lutego 2015, wprowadzono w styczniu 2016 roku korektę. Korektę opłaty. I od tamtej pory stawka wynosiła 4 zł od metra zużytej wody. Teraz będzie to 4,60 zł więc jednak to jest podwyżka. Panie Kamilu, na litość Boską, Pan wogóle coś pamięta ze swojej kadencji ??? A Urednik – zanim komuś ponownie zarzucisz kłamstwo i dywersję to (trzy kropki). Nie wiem jak Wy w ogóle składaliście swoje deklaracje śmieciowe???? Tak to jest szaleństwo – szkoda gadać. 🙂 Następnym razem zanim siądę ponownie do czytania Waszych wpisów, muszę się zaopatrzyć w popcorn i colę. Miłego wieczorku.

  19. Panie synchronicity nie jestem robocopem, żeby pamiętać wszystkie uchwały z przed kilku lat, tym bardziej, że tą akurat analizowała i opiniowała komisja finansów, której członkiem nie byłem. Ale Panu gratuluję pamięci oraz spostrzegawczości. Dla tych co nie pamiętają, oraz nie chce się szukać w tysiącach uchwał, na stronie bip jest specjalna zakładka “Akta prawa miejscowego” w której zebrane są tego typu uchwały z ostatnich kilku lat. Proszę tam sprawdzić aktualne stawki za śmieci:
    http://www.szklarskaporeba.bip.net.pl/?c=221

  20. Panie Synchronicity!!!

    Dobrze, że mam popcorn i colę. Tfu co za świństwo. Niech Pan sobie przypomni co Pan napisał poniżej (10.08.2019 o godz. 20:22): “Uchwała z 2015 obowiązywała 4 lata.”
    Mój błąd, że nie zweryfikowałem tej informacji podanej przez światłego obywatela. 🙂

  21. Panie Kamilu nie trzeba być robocopem żeby wiedzieć (pamiętać) ile się płaci za śmieci lub za wodę. Tu jest kwestia ta którą poruszałem wcześniej. Wy kibcujecie wszelkim pomyłkom, potknięciom miejskich władz. Byle coś poszło nie tak, to wtedy jest entuzjazm i euforia. I dlatego atakujecie na ślepo. Byle zaszkodzić, dokuczyć. Natomiast do úředníka – Uchwała pierwotna (luty 2015) obowiązywała formalnie 4 lata, kształtując sposób naliczania opłat. W styczniu 2016 dokonano jedynie jej korekty nie zmiany. Więc napisałem formalnie tak jak było. Wy się za bardzo spieszycie z tą chęcią dokopania z obu nóg. I śmiesznie to wychodzi. To są przykłady kompletnie bezmyślnej krytyki.

  22. Nie jestem adwokatem Pana Kamila, ale muszę się wtrącić. Drażni mnie taka retoryka anonima synchronicity:

    „…Wy kibcujecie wszelkim pomyłkom, potknięciom miejskich władz. Byle coś poszło nie tak, to wtedy jest entuzjazm i euforia. I dlatego atakujecie na ślepo. Byle zaszkodzić, dokuczyć….”

    Po pierwsze – jakie wy? Każdy tu pisze za siebie. Jak widać, może anonimowo, acz szkoda, że mniej jest ludzi występujących jawnie.
    Są w mieście ludzie bardzo niezadowoleni z jakości władzy, którzy mają prawo się wypowiedzieć. Tzw. opozycja („tak zwana”, ponieważ nie jest nijak zrzeszona), każdy ma prawo do swobody wypowiedzi. Władza mądra i nowoczesna rozumie to i umożliwia taką płaszczyznę wymiany informacji i opinii. Stwarza wokół siebie otoczenie dowartościowane i odważne. Pan M.Graf nie rozumie. Nie odstaje od 99% szefów samorządowych, czego bardzo żałuję. Szkoda miasta, czasu i twórczej energii ludzi. Anonim insynuuje, że tzw. opozycja ma złe intencje, a to jest pomówienie spotęgowane ukrywaniem się pomawiającego. Protestuję.

    Po drugie. Taktyka świętego oburzenia i obrony oblężonej twierdzy jest jałowa. Do niczego nie doprowadzi. Te wszystkie świństewka, insynuacje są nieskuteczne. Przedłużą status quo, które i tak się zawali. Prawdziwy sukces miasto osiągnie tylko wtedy, gdy uruchomi się zbiorowa energia pozytywna opiniotwórczej części mieszkańców. Temu służy swoboda dialogu.

  23. Panie synchro, ma Pan rację, w naszych komentarzach pojawia się dużo szyderstwa, które wynika po prostu z bezsilności. Ja osobiście jestem rozczarowany sytuacją śmieciową w mieście i cisną mi się słowa typu “a nie mówiłem/liśmy”. W 2014 na początku tamtej kadencji grupa radnych jeździła na spotkania z burmistrzem Świeradowa. Ja osobiście byłem wtedy zaskoczony i zafascynowany podejściem tego burmistrza do zarządzania miastem. Pokazał nam jak można zorganizować segregację, tak aby mieszkańcy segregowali śmieci ze skutecznością sięgającą niemal 100%. Wracając stwierdziliśmy, że taką metodę z powodzeniem można by zastosować w Szklarskiej. Zaczęliśmy opowiadać to naszemu Mirkowi, by się spotkał z burmistrzem Świeradowa, wprowadził jego metodę itd. Nasze wysiłki odbiły się echem, po co coś zmieniać, przecież jest dobrze, a co tam burmistrz Świeradowa, pchi, ja wiem lepiej. Teraz po kilku latach okazuje się, że mamy problem z segregacją. Zmarnowaliśmy kilka lat w tym temacie. Przez brak działań, lub nieporadne działania władzy wykonawczej w różnych tematach nasze miasto jest zacofane. Za chwilę wszystko się skumuluje i spadnie lawina problemów: problem śmieciowy, problem z oczyszczalnią, problem z gazem, problem komunikacyjny, problem z parkingami, problem z egzekwowaniem podatków itp. Wszystkie te problemy sygnalizowaliśmy naszemu Mirkowi kilka lat temu, bez skutecznie. Naturalne jest, że teraz cisną mi się na język słowa: “a nie mówiłem”.

Skomentuj artykuł

Napisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię

Ostatnie publikacje