7.1 C
Szklarska Poręba
wtorek, 26 października, 2021

Interpelacja – komunikacja w mieście

Radny Marcin Michałków przesłał do Redakcji drugą interpelację.

 

Szklarska Poręba, dnia 28.02.2019 r.

Marcin Michałków
Radny Rady Miejskiej w Szklarskiej Porębie

 

 

INTERPELACJA


skierowana do Burmistrza Szklarskiej Poręby
w sprawie problemów komunikacyjnych miasta Szklarska Poręba

 

 

Szanowny Panie Burmistrzu, od kilku lat zgodnie z przewidywaniami narasta problem dojazdu do naszej miejscowości oraz poruszania się po niej szczególnie widoczny w sezonie zimowym i letnim. To że miasto będzie zblokowane było wyraźnie widać od kilku lat i ten sezon zimowy pokazał że miasto jest niedostosowane komunikacyjnie. Komfort życia mieszkańców dramatycznie się pogorszył. Dla turystyki- podstawy utrzymania większości naszych mieszkańców ten stan będzie oznaczał rezygnację większości turystów z przyjazdu do naszego miasta.

W związku z tym co powyżej opisałem proszę Pana Burmistrza o przedstawienie podjętych do tej pory działań oraz planowanych działań aby rozwiązać ten problem.

 

 

 

Z poważaniem
Marcin Michałków

 

 

Od Redakcji.
Sezonowa “pamiątka” ze Szklarskiej Poręby.

Poprzedni artykułRetroradon
Następny artykułInterpelacji – ciąg dalszy
- Reklama -

14 KOMENTARZE

  1. Panie Marcinie brawo za walkę , brawo za pokazanie od podszewki jak “działa” burmistrz . Ilu jeszcze dowodów potrzebują mieszkańcy żeby zrozumieć ,że pan Graf jako burmistrz jest i będzie katastrofą dla Szklarskiej Poręby . Doszliśmy do poziomu hipokryzji w którym wszyscy wiemy ,że burmistrz nie zrobi nic w kwestiach najbardziej palących dla miasta ale przez kolejne ma być za to miasto odpowiedzialny. Przecież to jest chore ! Tak zarządzać to można było PGR-em w latach 80-tych a mamy rok 2019 i drugą kadencję człowieka , który cofa to miasto w rozwoju.
    Proszę zwrócić uwagę na co muszą poświęcać czas radni , na wyciąganie prawie siłą od burmistrza informacji w sprawach kluczowych dla miasta . Transparentność i komunikacja z burmistrzem na takim samym poziomie co efekty jego “pracy” .
    Ja mam już serdecznie dosyć amatorszczyzny w wykonaniu pana Grafa i myślę że jako mieszkańcy absolutnie nie zasłużyliśmy na takie traktowanie .
    Czy zgadzamy się na kolejne 5 lat + konsekwencje o których było już pisane na Głosie wielokrotnie , czy podziękujemy panu burmistrzowi w referendum i wybierzemy osobę , która będzie działać tak jak burmistrzowie w Świeradowie Zdroju , Karpaczu , Zakopanem , Polanicy Zdroju ? Tam od lat można a w Szklarskiej Porębie się nie da. Problem nie tkwi w mieście tylko w człowieku , który obecnie jest za miasto odpowiedzialny .

    • Niestety nie będę optymistą, ba uważam, że problemów jest więcej niż tylko niechęć Pana Burmistrza do działania. Osób krytykujących głównego zarządzającego miastem jest zbyt mało, by przeprowadzić skuteczne referendum. Poparcie dla “Naszego Mirka” nadal jest ogromne i On o tym doskonale wie. To my jesteśmy postrzegani jako mąciciele rzucający kłody pod nogi władzy wykonawczej. Proszę poczytać komentarze zwolenników Pana Burmistrza. Wątpię, żeby udało nam się przekonać chociaż część twardego elektoratu, bo nasze argumenty, choćby nie wiem jak były słuszne są pomijane, wyśmiewane, a krytykowany jest autor wypowiedzi, a nie jego poglądy.
      Osobiście pokładam nadzieję w mądrych decyzjach Radnych i ciągłym, cierpliwym komentowaniu poczynań władzy, żeby czuła oddech mieszkańców i patrzenie na ręce. Bardzo pomocny jest Głos, który jeszcze nie stał się trzecią władzą, ale z pewnością ma pozytywny wpływ na zmiany i życie miasta. Czy ktoś oficjalnie już dziękował Panu Olszewskiemu za funkcjonowanie Głosu i możliwość wypowiedzi?
      Ja osobiście, DZIĘKUJE!

      • Przyłączam się do podziękowań dla pana redaktora . Bez “Głosu” nie byłoby możliwości wymiany tak szerokiego spektrum poglądów. Tu możemy się spotkać wirtualnie i omawiać sprawy na bieżąco bez pudrowania rzeczywistości tak jak ma to miejsce w miejskim biuletynie “Pod Szrenicą ” . Różnica jest taka ,że z “Głosu ” korzystamy za darmo dzięki pracy pana redaktora a biuletyn miejski jest wydawany z naszych miejskich pieniędzy . Tym większe dzięki za to że “Głos ” jest i ma się bardzo dobrze .

        • Nikt wam nie broni spotkać się Pod Szrenicą. Kwestia wyboru. Skoro w biuletynie rzeczywistość jest pudrowana to tutaj jest to jej krzywe zwierciadło…albowiem punkt widzenia zależy od punktu …patrzenia i kółka wzajemnej adoracji 🙂

          • Drogi uśmiechu, z mojej strony nie widzę przeciwwskazań, aby niektóre teksty publikowane w Głosie mogły być opublikowane w biuletynie miejskim.

        • Serio? Turyści przestaną przyjeżdżać? Durny argument. Z roku na rok jest coraz to więcej i tak na pewno zostanie. Jeszcze gdzieś przewinął się temat odśnieżania -koszmarna nagonka przeciwników Burmistrza. Przy takich opadach intensywnych jakie w tym roku wystąpiły to Szklarska była pięknie zadbana a na lata poprzednie także nie narzekam. Za G S to była porażka.

          • Proszę zauważyć, że temat odśnieżania podjęty w Głosie w czasie zimowego zasypu zaowocował kilkoma uwagami, tak poświęconymi technice skutecznego i wydajnego odśnieżania, jak też organizacji działań w mieście. Aby można było mówić o nagonce na burmistrza, musiałaby Pani przeczytać np., że za źle skierowany lemiesz pługa winę ponosi burmistrz. A w dyskusji, jaka się zawiązała były obecne również uwagi uznania dla MZGL i jego pracowników, ale też i trochę ironii, pokpiwania. Normalna ludzka wymiana poglądów nie może być stonowana do jednego dźwięku.

      • Red.: ktoś, kiedyś już mój rumieniec spowodował. Również teraz serdeczne dzięki za miłe słowa 🙂 Dla ścisłości – media, jeżeli już, to stają się nie 3 a 4 władzą za ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Ot, niewdzięcznik, kąsa dłoń ofiarującą słodycz pochwał…!!! Taka rola! 🙂
        GŁOS bez ludzi to pustka. To nie jest jednoGŁOS, tylko wieloGŁOS. Polecam teksty kol. Michała Pyrka, kilku anonimów oraz aktywnych Radnych.

      • Chcielibyście krytykować nie będąc krytykowanymi 🙂 Ale święte krowy to są w Indiach. Niechęć burmistrza do działania? Tu się zgodzę. Efekty? Tu pewnie będzie łatwiej się zgodzić pod warunkiem, że będziemy mieli wiedzę o przyczynach. Wiedzę a nie przypuszczenia, domysły czy pomówienia. Tak, pomówienia. Podobnie jak Pan pokładam nadzieję w mądrych decyzjach Rady i mam wciąż nadzieję że to tylko złe dobrego początki.

  2. Referendum nie jest, moim zdaniem dobrym pomysłem. To otwarta wojna, która wcale nie musi być wygrana. Gospodarni w panice zmobilizują siły. Nagle przemówią, w biuletynie poleci cykl płaczliwych apeli o szanowanie wyniku wyborów, o podłe ataki “wiadomych sił” na Ukochanego Wodza Narodu i suweren ponownie wygra! Ach jakie będzie święto u Gospodarnych 🙂 I – nic się nie zmieni, poza umocnieniem warowni. Raczej nie tędy droga.
    Praca organiczna, ot co! Nie rewolucja i awantura na pół Dolnego Śląska, tylko praca, krok po kroku. To jest mało malownicze, ale efekty mogą być bardzo dobre i trwałe.

    • Może być i tak jak pan redaktor pisze – praca krok po kroku i efekt . Chciałbym w to wierzyć ale fakty pokazują niestety co innego . 6000 mieszkańców nie może być zakładnikami pana Grafa i jego radnych , to już przerabialiśmy przez ostatnie 4 lata , teraz przyszedł czas na zdecydowane działania . Zegar tyka a my jesteśmy na etapie proszenia burmistrza o informację co łaskawie zamierza uczynić np. w sprawie realizacji swojego programu wyborczego .
      Ja to wiem , pan redaktor to wie , burmistrz to wie i całe miasto to wie – mając u steru pana Grafa kryzys będzie się tylko pogłębiał a radni “Gospodarni”są gwarantem zacementowania obecnego układu . Chwała tym radnym którzy próbują ten układ skruszyć .
      Niestety stanowisko burmistrza Szklarskiej Poręby przerasta możliwości pana Grafa w każdym aspekcie :od komunikacji do planowania długofalowego i przewidywania konsekwencji . A my mamy nadal uważać że będzie dobrze. Ja już z tego wyrosłem i coraz większa ilość ludzi z którymi o tym rozmawiam .

    • Staram się na bieżąco obserwować sprawowanie obowiązków przez Pana Burmistrza i Radnych, i na tej podstawie pozwoliłem sobie na użycie słów o “niechęci Burmistrza do działania”. Skąd więc m.in. interpelacje i uchwała Radnych mobilizująca Pana Burmistrza do podjęcia konkretnych działań? To tylko lokalna polityka?
      Zdaję sobie sprawę, że są osoby bardziej zorientowane w przedsięwzięciach władzy wykonawczej i pracy urzędniczej, o których wielu mieszkańców (w tym ja) nie ma pojęcia. Jeśli te działania nie są objęte tajemnicą, to proszę :):):) o ich opis i publikację w Głosie. Ja i inni mieszkańcy będziemy mieli pełniejszy obraz funkcjonowania urzędu, Pana Burmistrza, RM i konkretnych osób mających wpływ na zarządzanie miastem.

Skomentuj artykuł

Napisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię

Ostatnie publikacje