8.4 C
Szklarska Poręba
poniedziałek, 20 września, 2021

Brak planu obwodnicy miejskiej – interpelacja Radnego

Szklarska Poręba 26.09.2019 r.

Janusz Lichocki
Radny Rady Miejskiej
w Szklarskiej Porębie

Mirosław Graf
Burmistrz Miasta Szklarska Poręba

 

INTERPELACJA

 

W związku z trwającym wyłożeniem do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów w obszarze ulic Jeleniogórskiej, Kołłątaja, 1 Maja, Małej i Krótkiej w Szklarskiej Porębie, zwracam się z prośbą o wyjaśnienie braku w projekcie planu planowanego przebiegu obwodnicy miejskiej łączącej ul. Juliusza Naumowicza w kierunku do ul. Kilińskiego i Uroczej, w granicach planu na terenach oznaczonych symbolami R23 i R24.
Mając na uwadze konieczność prowadzenia prac planistycznych i projektowych związanych z rozwiązaniem problemów komunikacyjnych miasta Szklarskiej Poręby, przebieg planowanej obwodnicy jest niezbędny do wprowadzenia w celu jej przyszłej budowy.

 

    Janusz Lichocki radny

- Reklama -

23 KOMENTARZE

  1. Ano dlatego, że działki po których planowana obwodnica miałaby przebiegać zostały sprzedane. Nie trudno chyba zgadnąć kiedy i przez kogo? 🙂 No dodajmy wątpiącym, że pozwolenie na budowę jest z 2013 roku 🙂 Taka to już historia naszego miasta. Najpierw rysuje się palcem po mapie przebieg obwodnicy a potem (na drugi dzień) sprzedaje się teren po którym miałaby przebiegać. Może celowo ? Wywłaszczenie prywatnego terenu pod np. budowę autostrady to milionowe odszkodowania za skrawek ziemi. W przypadku Szklarskiej ten skrawek to 3 miliony. Więc spory wzrost wartości terenu. No akurat Pan radny składający interpelację coś powinien pamiętać. W 2013 był chyba radnym:) Teraz zamiast obwodnicy będzie tam hotel 🙂 https://www.e-hotelarz.pl/artykul/61870/w-szklarskiej-porebie-powstanie-pierwszy-w-polsce-hotel-sieci-hotels-preference/

  2. Jak to fajnie obarczać winą poprzedników. W takim razie wysoką ceną wody i ścieków trzeba by obwiniać Pana Misiuka ??? Pan(i) ”synchronicity” słyszeliście o specustawie??? Słyszeliście o możliwości zamiany gruntów??? Widać obecna władza bardzo wspomaga pseudo-inwestorów skoro wie że jaki hotel tam ma być wybudowany i jak duże odszkodowanie chcą pseudo-inwestorzy. Ciekawe dlaczego Ci wielcy inwestorzy mając pozwolenie na budowę już w 2013 roku nic jeszcze nie wybudowali??? Najlepiej pisać głupoty i liczyć że mieszkańcy to kupią….

  3. Nie ma się co denerwować teraz. Trzeba było myśleć wtedy co się robiło. A nie wystawiać hurtowo Warunki Zabudowy na budowę apartamentowców a teraz wymagać żeby z tymi sami apartamentowcami inni walczyli i blokowali budowę pomimo uzyskanych zezwoleń 🙂 Nie wiem co ceny wody mają wspólnego z obwodnicą i sprzedażą działek w jej zaplanowanym przebiegu. Jak się planuje budowę obwodnicy to się nie sprzedaje terenu tam gdzie się planuje jej przebieg. Czego nie rozumiesz ? Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby realizować inwestycję na podstawie specustawy….tylko wtedy miasto lekką ręką wypłaca kilkumilionowe odszkodowanie jak zacznie realizować inwestycje. Czyli 3 miliony złotych za…możliwość wbicia łopaty w ziemię. Pytanie po co sprzedawano ? By dziś wypłacać odszkodowanie ? To co proponuje radny Lichocki a więc wpisanie do planu miejscowego zagospodarowania, przebiegu obwodnicy przez prywatne działki to wpakowanie miasta w konieczność ponoszenia finansowej odpowiedzialności od momentu uchwalenia planu. Nie tak się dba o budżet miasta.

  4. Ujmowanie projektowanej obwodnicy w przebiegu wynikającym z koncepcji na tę chwilę nie bardzo ma sens, ponieważ w na terenie dz. 127 w miejscu gdzie miałaby powstać zaprojektowany jest budynek hotelu, który w najbliższym czasie ma być realizowany.
    Skutek wrysowania obwodnicy byłby taki, że właścicielom działek przysługiwałoby w stosunku do Gminy roszczenie od momentu wejścia w życie zapisów planu.
    A ewentualna realizacja inwestycji na podstawie specustawy również rodzi skutki finansowe wobec Gminy. Różnica jest tylko taka, że w przypadku wpisania koncepcji obwodnicy w plan, Gmina poniesie koszty nie znając do końca ostatecznego jej przebiegu już po wejściu w życie planu. W przypadku natomiast opracowania obwodnicy na podstawie specustawy znamy konkretne powierzchnie oraz przebieg drogi, gdyż wynika to jasno z opracowanego projektu budowlanego i Gmina zobligowana jest do zapłaty dopiero w przypadku rozpoczęcia budowy planowanej drogi.
    Biorąc pod uwagę powyższe korzystniejsza finansowo dla gminy jest realizacja obwodnicy na podstawie specustawy (płacimy dopiero przy realizacji inwestycji, a nie od razu po wejściu w życie planu, gdzie nie ma pewności, że budowa drogi będzie rozpoczęta). Oczywiście z uwagi na budowę hotelu w przebiegu projektowanej drogi wyłączona będzie działka 127.
    Ponadto pozostawienie terenu ulicy Kołłątaja w ogóle bez planu rodzi niebezpieczeństwo prób realizacji zabudowy apartamentowej na podstawie decyzji WZ na terenach oznaczonych w planie jako łąki.

  5. Pytanie co w danej sytuacji wybiorą radni. Czy uchwalenie planu, skutkujące wyeliminowaniem decyzji o warunkach zabudowy i w konsekwencji uratowaniem zielonych terenów ulicy Kołłątaja, czy też interes polityczny polegający na dyskredytowaniu prac Urzędu i Burmistrza. Czas pokaże co wygra, polityka w stylu typowo polskim, czy też interes Miasta.

  6. Widzę, że Pan jest mocno zorientowany w temacie. Proszę o więcej szczegułów, o którą działkę chodzi i kiedy została sprzedana. Przydało by się też przedstawić na łamach Głosu koncepcję szczegółową obwodnicy i kiedy zostało zlecone jej wykonanie. Mieszkańcy nie wiedzą dokładnie gdzie ma przebiegać. Może ktoś z radnych by opublikował tą koncepcję. Ma Pan rację, że realizacja obwodnicy wpakuje miasto w konieczność ponoszenia kosztów, ale brak realizacji wpakuje miasto w katastrofę komunikacyjną. Jak się chce coś zrobić to trzeba wydać pieniądze. Zastanawia mnie też skąd wzięła się ta suma 3 milionów?

  7. Kwota 3 milionów wynikała z propozycji odkupienia działki wynikającej z prawa pierwokupu. Działka została przez Gminę oddana w użytkowanie wieczyste w 1993 roku, warunki zabudowy wydane w 2006 r. , a pozwolenie na budowę w 2013 r. Natomiast koncepcja małej obwodnicy została opracowana we wrześniu 2011 r.. Z tym, że biorąc pod uwagę fakt, że nowy właściciel działki wkrótce rozpocznie prace budowlane (kupił ją z warunkami zabudowy oraz pozwoleniem na budowę), to w mojej opinii nie ma sensu ujmowanie obecnego przebiegu koncepcji obwodnicy w projekcie planu. Na chwile obecną najlepszym rozwiązaniem byłoby uchwalenie planu zawierającego ochronę terenów zielonych, oraz rozważenie realizacji obwodnicy w ramach specustawy.

  8. Pan Janusz pewnie jest zaniepokojony i dlatego prosi oficjalnie “o wyjaśnienie braku w projekcie planu planowanego przebiegu obwodnicy miejskiej”. Jeśli plan nie będzie zawierał przewidywanej inwestycji, to nie ma szans na jej realizację w najbliższym czasie, a być może wogóle.
    I tu pojawia się pytanie, czy zarządzający miastem uważają, że potrzebna jest obwodnica?

  9. Pan Janusz zaniepokojony ? 🙂 Pan Janusz powinien wiedzieć jaka jest koncepcja przebiegu obwodnicy i że na jej drodze są prywatne działki. Więc powinien również wiedzieć, że jeśli w Plan Zagospodarowania Przestrzennego wpiszemy obwodnicę w jej dotychczasowej koncepcji to miasto zmuszone zostanie do poniesienia kosztów odszkodowania. Mnie zastanawia czy są to działania celowe czy wynikają z jakiegoś chaosu myślowego. A więc czy celowo wystawia się gminę na strzał planując przebieg obwodnicy przez prywatne tereny ? A potem celowo wpycha się jej koncepcje w Plany miejscowe aby odtworzyć drogę do uzyskania odszkodowania ? Może inwestor tylko na to czekał ? Nie takie numery się w Polsce robiło. Kto wiedział wcześniej gdzie przebiegać będzie autostrada i kupił kila działek w jej planowanym przebiegu zrobił na tym majątek. Może jednak w Szklarskiej to czysty przypadek wynikający z braku…..długofalowej perspektywy i chaosu decyzyjnego poprzednich władz 🙂

  10. Tylko, że blokując uchwalenie planu w obecnej formie radni przyłożą swoją rękę do dalszego niekontrolowanego zabudowywania okolic ul. Kołłątaja. Będzie tak dlatego, że nadal będą wydawane decyzje o warunkach zabudowy i jeżeli wnioskodawca spełni wszystkie warunki zapisane w ustawie o planowaniu, to Burmistrz nie ma możliwości wydania decyzji negatywnej. W przypadku decyzji WZ nie ma mowy o uznaniu administracyjnym. Poza tym wprowadzenie tak dużej zmiany w projekcie planu cofa prace planistyczne do etapu uzgodnień z instytucjami, ponieważ ujęcie obwodnicy w planie wymagać będzie uzyskanie ponownych uzgodnień co najmniej z GDDKiA, RDOŚ jak i konserwatorem. Znając te instytucje, na jednym uzgodnieniu by się nie skończyło (bo przykładowo plan dla Szrenicy z KPN był uzgadniany pięciokrotnie). Obwodnica jest jak najbardziej potrzebna, tylko, że na chwilę obecną jest niemożliwa do zrealizowania w zaproponowanym przebiegu (z uwagi na budowę hotelu na dz. 127, jak i realizowaną poniżej Magnesu budowę, gdzie obwodnica miałaby się łączyć z ul. Uroczą). W chwili obecnej optymalnym rozwiązaniem byłaby chyba korekta przebiegu tej drogi i zaprojektowanie jej oraz wykonanie na podstawie specustawy. Pozostaje tylko jeszcze jedna ważna rzecz do zrobienia, a mianowicie wykonanie kalkulacji kosztów zarówno dokumentacji projektowej, jak i kosztów realizacji całego zadania. Bo z uwagi na trudny teren oraz konieczność realizacji w okolicach „Ponurej Małpy” tunelu, mogą być to koszty ogromne.

  11. W ostatnim akapicie interpelacji do Pana Burmistrza jest wyjaśnienie, dlaczego przebieg przyszłej obwodnicy powinien znaleźć się w MPZP. Bez ujęcia jej w planie, nie ma możliwości podejmowania JAKICHKOLWIEK działań związanych z planowaniem i budową obwodnicy.
    Pan Janusz z pewnością o tym wie i dlatego napisał tą interpelację.
    Przypuszczam, że większość mieszkańców ma świadomość, że tak ogromne przedsięwzięcie jak planowanie i budowa obwodnicy jest trudne i kosztowne. Dlatego trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy obwodnica jest konieczna, albo co w zamian?

  12. Czyli mam rozumieć, że Burmistrz ma wpisywać w dokument fikcje??? Taką sztukę dla sztuki. I jeszcze zapłacić 3 miliony właścicielowi działki 127 nie mając gwarancji, że droga w ogóle powstanie?? Bo ze względu na zabudowanie działek poprzez które miałaby przebiegać, obwodnica w śladzie zaproponowanym w dokumencie z 2011 r. , bez dokonania korekt nie ma obecnie żadnych szans na powstanie.
    W ogóle w mojej opinii kuriozalnym był pomysł poprowadzenia obwodnicy w koncepcji 2011 r. poprzez działkę 127. Przecież w 2006 i 2007 na tę samą działkę zostały wydane warunki zabudowy na hotel i zespół bloków mieszkalnych wielorodzinnych. Więc rzeczona działka powinna być już na starcie wykluczona z przebiegu planowanej drogi.

  13. Tu nie chodzi o fikcję, czy sztukę dla sztuki, tylko faktyczne uwzględnienie przyszłej budowy obwodnicy w MPZP. Jej ewentualny przebieg należy ustalić (niekoniecznie korzystając z koncepcji z 2011) i nanieść na plan, bo w przeciwnym razie nie ma wogóle tematu obwodnicy. Realizuje się tylko to, co jest zaplanowane i wpisane w budżecie.

  14. Dodam jeszcze, że część obwodnicy przebiegać ma poprzez tereny chronione, t.j. otulinę Karkonoskiego Parku Narodowego i tereny Natura 2000. Już widzę jak KPN i RDOŚ zgadzają się na zaproponowane rozwiązanie komunikacyjne. Dodatkowo obejmuje działki Nadleśnictwa, więc oprócz uzgodnień wchodzi jeszcze w grę uzyskanie zgody Ministra Środowiska na wyłączenie z produkcji leśnej części ich terenów.
    Konsekwencją takich korekt projektu planu będzie brak planu miejscowego dla rejonu ul. Kołlątaja przez lekko 2-3 lata. I dalsze wydawanie decyzji WZ. O ile w ogóle Miasto uzyska zgodę organów uzgadniających.
    Optymalnym rozwiązaniem byłoby uchwalenie planu w obecnej formie i przystąpienie do jego punktowej zmiany wyłącznie dla terenów na których miałaby powstać obwodnica.

  15. Panie Jerzy, Pan chyba nie rozumie sedna problemu. Więc zapytam inaczej :
    1. Czy uważa Pan, że należy bez względu na koszty wpisać istniejącą koncepcję obwodnicy w Plan Zagospodarowania i zapłacić od ręki 3 miliony właścicielowi działki ?
    2. Wstrzymać prace nad Planem do czasu stworzenia innej (nie wiadomo jakiej) koncepcji przebiegu obwodnicy i doprowadzić do dalszego niekontrolowanego zabudowywania tamtego terenu na podstawie Warunków Zabudowy ?

    I zanim Pan odpowie, taki mój wniosek : Absurdem było zaplanowanie przebiegu obwodnicy przez prywatną działkę dla której wydano Warunki Zabudowy dla budowy hotelu i zespołu budynków. Wygląda na to, że największymi wrogami budowy obwodnicy są….autorzy koncepcji jej przebiegu. I z tego Pan Janusz powinien sobie zdawać sprawę jako urbanista i radny kadencji w której się to zadziało. Interpelacja to tylko brnięcie dalej w ten absurd.

  16. Panie synchronicity i Obserwator !
    Proszę nie wprowadzać w błąd.
    Moja interpelacja dotyczyła braku przebiegu obwodnicy na terenach łąk czyli R23 i R24, a zatem z pominięciem spornego terenu oznaczonego w planie MP/U4, dla którego wydano warunki zabudowy w 2006 r. i 2008 r., terenu wycenionego przez obecnego właściciela na 3 miliony.
    W interpelacji nie ma mowy także o konieczności przerysowania koncepcji obwodnicy, a jedynie o braku jej przebiegu na etapie prac planistycznych nad przedmiotowym planem.

  17. Ale teren Rz obejmuje też dużą część działki 127, a z tego co wiem to własciciel nie wyraża zgody na wkroczenie na jego działkę. Poza tym zyczę powodzenia przy negocjowaniu przebiegu drogi po terenach chronionych z KPN i RDOŚ oraz lasami. RDOŚ już raz odmówił uzgodnienia projektu żądając zakazu jakiejkolwiek zabudowy na terenie osrodka harcerskiego (dla którego obowiązuje już mały, stary plan). I tylko wycięcie tego terenu poskutkowało pozytywnym uzgodnieniem. Poza tym dochodzą jeszcze działki Nadleśnictwa i konieczność uzyskania zgody Ministra Środowiska na wyłączenie z produkcji leśnej. To są procedury lekko licząc na dwa lata uzgodnień, o ile w ogóle w/w instytucje będą chciały iść na kompromis. A, byłbym zapomniał, w grę wchodzi jeszcze uzgodnienie wpięcia planowanej obwodnicy z GDDKiA. Czyli Twoim zdaniem lepiej ciągnąć w nieskończoność procedure i wydawać decyzje WZ? Bo moim zdaniem lepiej uchwalić plan w obecnym kształcie i mając chronione tereny zielone rozpocząć prace nam małym, punktowym planem dotyczącym wyłącznie obwodnicy.

  18. Do Obserwator.Prawda i tylko prawda.Radni mają prawo za nic.A specustawa na którą się powołują …..?Panowie to nie ta droga i nie te czasy.

  19. Jeśli doświadczony urbanista miejski zwraca uwagę na brak w planie przebiegu obwodnicy miejskiej, to zakładam, że wie co napisał i z pewnością rozumie dlaczego to zrobił. Proszę nie dawać mi do wyboru opcji, z których każda jest zła. To tak, jakby ktoś zapytał: Chcesz dostać w pysk, czy w mordę? Szukajmy innych rozwiązań, nawet jeśli będzie to droga usłana kłodami.
    Miałem zamiar zrobić zamknięcie do drzwi budynku gospodarczego, ale w futrynie był już zagięty, ruchomy gwóźdź domykający drzwi. I tak jest do dzisiaj, a minęło już 9 lat. Prowizorki są bardzo trwałe.
    Jak rozumiem sedno problemu? Jeśli zatwierdzi się plan bez obwodnicy, to może być jak z moim gwoździem.

  20. Jako suweren zwracam się oficjalnie formalnie to Pana radnego Janusza Lichockiego o udostępnienie nam mieszkańcom planowanego przebiegu obwodnicy. Proszę wyjść do mieszkańców z informacją, a nie izolować się od nich. Chcemy wiedzieć!

Skomentuj artykuł

Napisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię

Ostatnie publikacje