-2.2 C
Szklarska Poręba
czwartek, 9 grudnia, 2021

Aktywność medialna komitetów wyborczych

 

 

 

 

 

 

 

 

Do wyborów pozostało 23 dni. W medialnym wizerunku najlepiej wypada komitet Ryszarda Rzepczyńskiego – 2 spotkania publiczne, strona ww, liczne posty na Facebook’u. Na drugim miejscu jest komitet Grzegorza Sokolińskiego – liczne posty na FB, spotkań nie ma, strony www nie ma. Ostatni jest komitet Mirosława Grafa – śladowa ilość postów na FB, spotkań nie ma, strony www nie ma. Jest, za to, „wartość dodana” – skandaliczna cenzura – kasowanie niewygodnych postów z FB oraz kłótliwy i pouczający pełnomocnik. Jest to fatalne w obliczu pełnionej funkcji – zabierania głosu w imieniu najważniejszego kandydata, czyli Mirosława Grafa startującego ponownie na stanowisko burmistrza.

Medialny wizerunek kampanii, w prowincjonalnym miasteczku, nie jest aż tak ważny jak w dużych aglomeracjach. Pół Polski śmieje się z wpadek Patryka Jakiego z fotomontażami widoków Pragi czeskiej zamiast Pragi warszawskiej. Tym nie mniej w Szklarskiej Porębie jest sporo ludzi używających mediów społecznościowych, jak nie w komputerze, to w smartfonie. Jak pojawia się czyjaś wpadka to śmieje się tylko „pół Szklarskiej”. Jeżeli nasz elektorat liczy ponad 3000 osób. Z tego niech 20% sprawnie używa mediów społecznościowych, to 300 osób krytykujących nieporadność kandydatów należy sobie wziąć do serca. Chyba, że się liczy na dostatek głosów uzyskanych w prywatnych rozmowach, obok świata mediów wirtualnych.

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozostali kandydaci na fotel burmistrza, również nie są widoczni w mediach społecznościowych. Są to Anna Wondołowska-Grabowska z „Rodziny Karkonoskiej”, Łukasz Grzegorz Bogusz oraz Katarzyna Bielańczyk Pszciuk.

Kandydatka Komitetu Wyborczego Wyborców „Mieszkańcy” nie została zaakceptowana przez Miejską Komisję Wyborczą w Szklarskiej Porębie. Komitety ospałe mogą się ożywić wraz ze zbliżaniem się godziny zero. Zwłaszcza w organizacji spotkań z mieszkańcami. Wtedy grozi nam klęska urodzaju. Zainteresowani mogą nie nadążyć biegiem ze spotkania na spotkanie. Kampania trwa.

 

Poprzedni artykułZ rady miasta do rady powiatu
Następny artykułNastępna kandydatka
- Reklama -

Skomentuj artykuł

Napisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię

Ostatnie publikacje